Brytyjczycy mądrzej to rozgrywali. Kirasjerzy, jeśli grają defensywnie, są bardzo skupieni i wyskillowani, to mają tą przewagę, że huzarzy po prostu nie mają jak się zbliżyć. To trochę jak rzymska formacja v jacyś berserkerzy. O ile kirasjerzy trzymają się razem, to dla huzarów jest ten problem, że wystarczy by ich atak zabrał "jedynie 2/3" życia, a nim zdążą uciec, często przypłacą to śmiercią.
Patrykus to miał na myśli, mówiąc o walce w grupie, że przeciwnik mógł jedynie próbować ściągać na konie. Pałasz ma większy zasięg, myśmy jeździli w kółku, więc huzarzy nie wiedzieli jak się do tego zabrać. Trochę jak takie ludy równikowe, które dźgają dzidami pancernika i dziwią się, że ten zawinięty w kłębek odpiera ciosy.
Tyle, że taka taktyka wymaga zgranego składu, który dodatkowo jest cierpliwy i zależy na wygranej każdemu. Gdy ktoś przychodzi na zasadzie " jest mecz, no dobra może nie będzie trwał tak długo", to potem wylatuje najczęściej z formacji i tyle.
Dobrzy kirasjerzy, ograją dobrych huzarów. To zajmuje bardzo dużo czasu, ale aby zabić kirasjera, huzar musi zaryzykować. Zdecydowanie łatwiej jest atakować więc konia, ale i tu spotyka ich przykrość bo kirasjer bez konia jest po pierwsze groźny, a po drugie 3-4 takich może pod osłoną swoich konnych iść na piechotę wroga, która nie może cofać się jeśli drogę spowolnią im konni. Wtedy dochodzi do walki, która dla huzarów jest trudna. Nie dość, że obrywają z ziemi, to jeszcze muszą pilnować swoich kolegów na ziemi a nade wszystko ciężko wykorzystać im ich prędkość. To wtedy trochę jak walka przy flagach na native, gdzie jedni mają białe konie a drudzy mają brązowe. Faktycznie to ten element, w pierwszej reprze był decydujący, czyli moment w którym zostało po 6-8 na stronę i nagle wybijaliśmy im piechotę + większość konnych. Potem trzeba było złapać, kilku ostatnich i po rundzie.
To wszystko wymaga jednak dużo skilla i zaangażowania. Tego nie ma. Nie wiem, czy nie lepiej więc zagrać huzarami, gdzie po prostu wygra lepszy, a nie ten kto umiejętnie użyje swojej formacji przeciwko tej przeciwnika.