Ja rzem się przypadkowo wpie....ił na pobieraczka oczywiście jak to pewnie każdy nie chciało mi się czytać regulaminu no i na koniec musiałem zapłacić 94,38 zł
Sorka, że offtopuję, ale chciałem kolegę wyprostować :D
Niedawno mój dobry znajomy miał ten sam problem. Poszliśmy do niego pograć w dość starą grę "Rune", gdy nam się znudziło, postanowił wejść na pocztę, jakie było jego zdziwienie gdy zobaczył email z podpisem: "Przed sądowe wezwanie do zapłaty za korzystanie z usług Pobieraczka" (czy jakoś tak). Śmiałem się do łez, a kumpel zaczął obgryzać paznokcie i lekko się zaniepokoił. Przyprowadził nawet ojca by pokazać mu widomość. Ojciec ironicznie: "No to masz Prze*rane, pójdziesz do pierdla i tyle, haha", tak na serio to kazał mu to olać, ja też. Zalogowaliśmy się na jego konto na Pobieraczku chcąc usunąć jego konto, ale co najzabawniejsze... nie było opcji "usuń konto". Tym bardziej przekonywałem go żeby to olał i tak zrobił. Z ciekawości również się zalogowałem na Piebieraczku (z czystej ciekawości) czytając regulamin i brednie jakie tam były wypisane wołały o pomstę do nieba. Nie będę się rozpisywał, dostałem 2 emaile, pierwszy był taki sam jak wiad. kumpla, a drugi był emailem ostatniej szansy wpłaty na konto, albo koleś powiadomi odpowiednie organy ścigania. Odpisałem mu że zgodnie z ustawą z dnia (bla bla bla) mam prawo by wezwać go do Sądu. Jakich użył bym argumentów w sądzie? Nie jasny regulamin, brak możliwości usunięcia konta, groźby przychodzące na mój email. To jemu by się dostało, a nie mi i odstałbym takie odszkodowanie za które nie musiałbym pracować dość długi czas.
Także popełniłeś błąd płacąc mu, ale cóż, skoro co 20 osoba czyta regulamin, a potem robi w majty bo otrzymuje tego typu emaile.
Wielkie sorry za offtopa :(