Zaczyna to być już żałosne, więc rozwinę myśl, ale tylko raz. Nie chce mi się krążyć wokół tego samego nie wiadomo ile razy.
Po pierwsze nic nie mówiłem o ludziach spoza internetu. Na co dzień nie mam problemów z zawieraniem znajomości i jestem na nie otwarty. W kwestii internetu przytoczę ci jeszcze raz, co napisałem Rapo:
Tak samo zawsze ignorowałem zaproszenia do gry, czy gdziekolwiek indziej, gdy mnie jakaś randomowa osoba zapraszała z sobie tylko znanych przyczyn. Czemu niby ktokolwiek ma spędzać czas (czy prościej: poświęcać go) dla osoby, której nie zna, lub z którą nie ma ochoty przebywać?
W Twoim przypadku odrzuciłbym jakiekolwiek zaproszenie, bo po prostu cię nie lubię. Z czasów twojej poprzedniej aktywności zachowywałeś się beznadziejnie, za co ostatecznie zgarnąłeś bana. Teraz chyba niewiele się zmieniło, skoro jeszcze przedwczoraj zacząłeś kląć i wyzywać ludzi na chacie za to, że zwrócili się do ciebie tak samo, jak ty do nich. Jak to o tobie świadczy, skoro tak ludzi traktujesz? W dodatku jesteś często upierdliwy i męczący. Czemu miałbym chcieć z taką osobą spędzać czas na ts, czy gdziekolwiek indziej?
Drugi (a raczej pierwszy) przytoczony przeze mnie przykład - zaprasza mnie na Steam jakaś kompletnie mi nieznana osoba i zamiast choćby słowa przedstawienia się, pisze od razu coś w stylu "wbijaj na Ludus". Co ja mam o takiej osobie pomyśleć? Nie mam aktualnie czasu, żeby pograć z drużyną NC, w której większość osób traktuję jako dobrych znajomych, a mam znaleźć go dla jakiś dziwnych osób, którzy nawet przedstawić się nie potrafią? Nie wspomnę już, że wielu z nich (do czego otwarcie się niektórzy przyznają) kieruje się myślą "on jest znany tutaj, to musi przyjąć moje wyzwanie, a jak go pokonam, to będę miał się czym kolegom pochwalić, jak odrzuci to go zwyzywam". I tak, bywało, że zwyzywali, gdy się powiedziało, że nie ma się ochoty, czy czasu, by w tej chwili wchodzić do gry i z nimi grać.
I jak wspomniałem też w mojej wypowiedzi - poznałem tutaj i tak wiele osób (nie tylko Polaków), które są normalnymi ludźmi i z którymi można normalnie się porozumieć. Żadna z tych osób nie próbowała zaczynać znajomości w nachalny sposób poprzez narzucanie wejścia na jakiś serwer, zanim się w ogóle choćby przedstawiła...
I chyba czas zakończyć offtopic, bo temat nie o tym był.