nie rozumiem Twojego podejścia trochę(...)
I oto sedno całej sprawy. Ty nie rozumiesz podejścia innych osób, tak samo jak inni nie muszę rozumieć Twojego.
Nie każdy musi chcieć poświęcać czas innym ludziom, więc czemu miałbym marnować ten czas z Tobą? Nie interesują mnie nowe znajomości, inni ludzie oraz nie interesuje mnie co mają mi do powiedzenia, dopóki ktoś nie zaprezentuje sobą czegoś, co przykułoby moją uwagę. A nawet dla takich oraz bliskich osób poświęcam go tylko tyle, ile trzeba i kiedy trzeba.
Staranna i drobiazgowa selekcja znajomości oraz jasno określone intencje są dla mnie priorytetem, ponad masą nic nie wartych i nie wnoszących niczego kontaktów. Ty możesz mieć inne zdanie i to jest ok, dopóki nie wpychasz się z buciorami i napastliwie męczysz innych, czy to na forum, czy to w prywatnych wiadomościach, czy też w życiu realnym.