Mój komentarz chyba będzie troche offtopowy, ale po prostu musiałem wyrzucić to z siebie po przeczytaniu 1000 tematów o polityce na tym forum. Zawsze wspierałem Korwina jako osobę i jego partie jako tą, która możę tchnąć troche życia w cały ten 'system' polityczny, który mamy w Polsce. Z biegiem lat coraz mniej widziałem w nim tego mesjasza, za którego uważają go jego fanatycy, jednak dalej go wspieram i cenie miedzy innymi za inteligencje w wypowiedziach. To co mnie najbardziej boli, to to, jak ludzie potrafią zamknąć się na świat i widzieć wszystko poprzez pryzmat poglądów, które postanowili, że będą ich reprezentować. Masz poglądy prawicowe? to nie możesz myśleć w najmniejszym stopniu inaczej. Jesteś "lewakiem" to pluj na kościół, naród i logikę. Bez wyjątków!! IvE piszesz, że aborcja to mord i powinna być karana jak za morderstwo. Mordem w tym rozumowaniu jest też kara śmierci, bo to tez pozbawienie drugiej osoby życia, czy ścigałbyś Korwina gdyby wprowadził takie prawo? Świat nie jest czarno-biały i boże, przestańcie patrzeć na niego tylko dlatego, ze wasze poglądy, które przejęliście nie pozwalają wam myśleć inaczej. Spójrz IvE trochę szerzej i dodaj do tego trochę empatii. Korwin Cie nie znielubi tylko dlatego, że oprócz jego poglądów masz tez inne od niego zdanie na jakiś temat.
I nie to, że czepiam się tylko Ivego, wszyscy którzy tutaj bronią swojej ukochanej opcji politycznej i związanymi z nią poglądów powinni się zdrowo pieprznąć w ściane i zacząć myśleć samodzielnie.
Amen, tyle ode mnie.