Którą drogę do miasta wskazałby mi twój brat? - każdy wskazałby drogę na bezdroża, więc powinieneś iść w drugą stronę.
Zapnijcie pasy, bo sam wymyślam zagadkę.
Coś co jest nie do zatrzymania,
Każdy chce tego mieć jak najwięcej,
Następnie go nieświadomie roztrwania,
Potem ma go mniej niźli więcej.