Brawo Bojar <3
Do sklepu zajmującego się rozpowszechnianiem portretów wszedł brudny, niechlujny facet i poprosił 5 portretów Komorowskiego i 5 Tuska. Sprzedawca lekko zdziwiony sprzedał mu wymienione.
Tydzień później do tego samego sklepu wrócił ten sam człowiek, ale ubrany nieco lepiej. Poprosił po 10 portretów Komorowskiego i Tuska. Transakcja przebiegła pomyślnie.
Kolejny tydzień później ten sam facet, ubrany w całkiem ładny garnitur wraca do sklepu i prosi po 50 portretów obu panów. Sprzedawca jest coraz bardziej ciekaw przeznaczenia tych portretów.
Minął tydzień od ostatniej sytuacji. Pod sklepem parkuje piękny samochód z którego wysiada znany nam facet ubrany w przepiękny wręcz garnitur i od którego pachnie drogimi perfumami. Poprosił o 200 portretów Tuska i 200 portretów Komorowskiego. Ciekawość w końcu wygrała i kasjer zaczął dialog:
-Panie, wyjaśnij mi o co tu chodzi! Zaledwie miesiąc temu wyglądałeś jak oblech prosto z ulicy a teraz jesteś jednym z najbogatszych ludzi w okolicy, jak ty to zrobiłeś? I po cholerę ci tyle tych portretów?
Na co facet odpowiada:
No właśnie, co odpowiada facet?