Na native, rozegrano 5 pucharów. Na NW, ani jednego. Luźno proponuje, rozegrać coś na szybko w święta w formacie 10v10 (minimum), 0 graczy z zagranicy, gracze spoza pułku dozwoleni o ile nie grają w innym regimencie który bierze udział w turnieju. Mecze na zasadzie "pierwszy do 8" (Czyli wynik może być 8, a może być i 8:7) co przyśpieszy wszystko, sędziami osoby na które obie drużyny się zgadzają - beż żadnej narzuconej list- chceta to bierzcie JohnnegoCipkę. Jak się zbierze, 6 zespołów, można podzielić je 2 ligi a następnie finał, mecz o 3 miejsce i 5. Chodzi mi o zwykłe bitwy liniowe, a nie GFy.
To nie jest troll.
Zakładając, że zapiszę się 5-6 klanów, to można zagrać każdy z każdym. Mały format, powinien ułatwić to, aby mecze rozgrywać praktycznie dzień po dniu.
To nie jest, ani ogłoszenie turnieju ani jakaś propozycja. Luźna idea, która naszła mnie w wyjątkowo długiej drodze na uczelnie, że w sumie, można byłoby zagrać coś między nami, co
1)Podniosłoby poziom umiejętności, gdy 5pp i 12pp były w jednej dywizji, patrząc na treningi przed/po meczem, to mam wrażenie, że gdyby mecz ustalono na 12 kolejkę, to by Polska wygrała wszelkie mistrzostwa świata po tym.
2) Scena troszkę wymiera, a takie coś mogłoby ją ożywić.
3) MIEJMY CHOĆ RAZ JAJA, k?
4) Turniej uproszczony, którego celem nie byłoby wyłonienie najlepszego pułku, tylko sprawdzenie, czy umiemy cokolwiek zagrać.
Jak komuś pomysł się podoba, to owe genialne zasady, wymyślałem na szybko, po prostu pisząc to. Ale pozwalam je zakosić. Najlepiej, byłoby gdyby regimenty które by takie coś zainteresowały, powołały jak na TDL coś w stylu rady. Następnie ta by ustaliła zasady, terminy itd. A potem, deus vult i te sprawy.