. Nie będę też odpowiadał tym samym, ale chciałbym tylko zaznaczyć, że jak ja trolluję, to jest to z rozmachem i jest zabawnie.
PS.
Co do rozpierdolenia na każdym modzie, to była już sytuacja, gdzie wielu native'owców, chciało grać jako reprezentacja Polski. Nie wyszło, bo przegrali z graczami z NW.
Co do rozdziału meczy a nie bitew, na piechotę i kawalerię to nie ma o czym dyskutować. Są pułki piechoty, są też pułki kawalerii. Początkowo, baaaaardzo długo, żadnych turniejów meczowych nie było, a pułki grały między sobą sparingi. Swoje zrobiło też to, że z początku kawalerii na bitwach nie było. Scena poszła w stronę bitew liniowych, tak samo scena c-rpga poszła w stronę grania oblężeń na strategusie, a nie meczyków trzy klasy na 8 graczy. A jeśli chodzi o to, że na wielu bitwach piechoty nie ma kawalerii, to jest to tylko kwestia tego, że piechota stanowi 3/4 serwera, a kawaleria może z łatwością stanowić 90% top 10 graczy, pod koniec bitwy. Po prostu wjeżdża Ci lekka jazda w tyłek, gdy nie możesz się odwrócić, i to nie w liczbie 3 konnych, a 16. Wiele pułków, zdając sobie sprawę, że jak taki Janusz zdechnie od razu, to "se pójdzie" i może nie wrócić, po prostu wolało zapisać się na inne bitwy. Bez kawalerii.
Nie wiem, w jakich pułkach też byłeś Bojarze, ale skoro grałeś dla beki, to nie dziw się, że oceniasz to inaczej, niż ludzie którzy siedzą w tym temacie. Albo siedzieli. Można też krytykować, że na NW jest dużo dzieciaków. Ale prawda jest taka, że niektórych graczy poznałem, gdy byli przed mutacją i nie umieli grać a Baldwina nazywali Blaaadwinem. Do dzisiaj grają. Dzięki temu, NW przetrwało i ma się dobrze, w porównaniu do wielu innych modów.
Swoje robi też to, że na NW wiek nie gra roli. Poza oficerami nikt nie może się odzywać w czasie bitwy, formacje są debilnie proste, strzelać na NW każdy jako tako może. Wręcz taki 13 latek, który wstydzi się odezwać, gra dzień i noc, czeka na bitwę jak na gwiazdkę, bo "wowww ale gra", jest o wiele cenniejszym nabytkiem niż zapracowany, 25 latek, który jak będzie chciał to nagle zacznie drzeć się na tsie. Bo on doskonale rozumie, że rangi to wiatr. Nic nie znaczą.