Ja tylko biegam, w zasadzie skończyłem pod koniec września. Teraz zniwu się zbieram na bieganie po 10-20 km, zależy od tego ile będe miał czasu. Uwielbiam tę forme 'sportu', nogi to dla mnie najważniejsza część ciała (jeśli chodzi o ćwiczenia). Ponad miesiac temu miałem ze szkoły do zdania bieg na 3km na czas, no i niestety wyszło 12:41, ale bywa. Muszę się zabrać za kondycję, bo strasznie sprawe zlałem, pozatym osłabiony jestem od pewnego czasu.