Moi drodzy, chciałbym z całą mocą podkreślić fakt, że zachowanie Lewa i takich osób jak ^IVE, Dyktator, huth, Treborn, Sefirot, Waldzios, beahshee, i całej masy innych jest dziwaczne i odbiega od standardów spotykanych w sieci.
Przypadek Lewa jest modelowy - facet jest strasznie zaangażowany, otwarty na nowe pomysły, inteligentny i z dużym poczuciem humoru, ale i konsekwencją podchodzi do realizowanych pomysłów, które wciela w życie.
Otóż, wielu z was przyzna z słusznością - w sumie co z tego?
Co z tego, że ktoś pracuje nad rozwojem społeczności, której celem jest granie w jakąś grę?
Otóż moi drodzy nie mając pełnego obrazu, tego co dzieje się po drugiej stronie monitora nie możecie w pełni zrozumieć jak ważna jest postawa kogoś takiego jak Lew.
Nie chodzi tylko o samą grę, ale możliwość ekspresji, którą Tawerna zapewnia. Cóż z tego, skoro wystarczy kontakt z prawdziwymi ludźmi, po co nam kontakt z ludźmi w sieci? Wystarczy przecież wyjść z domu...
A co jeżeli nie możesz chodzić?
Od kilku lat toczyłem zażartą walką z chorobą, której nazwę poznałem dopiero parę dni temu. Martwica kości biodra sprawiła, że nie byłem w stanie normalnie się poruszać, zdolność tą traciłem coraz mocniej, skazany też byłem na ataki skrajnie silnego bólu.
I tutaj w moim życiu pojawia się Tawerna - miejsce które dzięki pracy wielu ludzi, zaangażowaniu i naturalności mogę swobodnie się wypowiadać, zawierać znajomości, realizować najbardziej dziwaczne pomysły.
Pomimo tego, że częste ataki bólu zupełnie uniemożliwiały mi najmniejszy nawet ruch, płakałem ... ze śmiechu po przeczytaniu postów użytkowników Tawerny.
Składam więc hołd WAM wszystkim i dziękuję, za to jak cholernie dużo pozytywnej energii wnieśliście w moje życie.
Jestem już po zabiegu wszczepienia endoprotezy, dlatego z całą powagą przyznaje Tawernie nagrodę za bycie przyjaznym dla cyborgów.