Cisza wyborcza to debilizm [...]
Napisałeś to już kilka postów wyżej, więc brzmi tak trochę, jakbyś próbował tutaj kogoś przekonać do swojego zdania. Miałoby to sens, gdyby nie to, że nikt tutaj tego nie neguje :P
Cisza wyborcza w internecie to debilizm, ale chyba trzeba ją respektować, bo będzie ban :/
No tak, oczywiście musisz to ujmować tak, jakby to był mój wymysł. Odnośnie ciszy wyborczej mam podobne zdanie, jak Warder, ale prawo jest prawem. Nie znam przypadków wyciągania konsekwencji z łamania ciszy wyborczej na forach dyskusyjnych, ale nie widzę powodu, by ryzykować problemów z tym związanych, szczególnie, że jasno jest wyjaśnione, czego nie można pisać również w internecie (co wyżej już zaznaczałem).
Warto pamiętać, że żadna instytucja nie poszukuje przypadków łamania ciszy wyborczej. Wszystko jest kwestią złożonej przez kogoś skargi. A to forum jest przeglądane również przez wielu użytkowników, którzy nawet nigdy nie zakładali konta. Polityka często budzi duże emocje, a jak ktoś z tendencjami do bólów pośladów zajrzałby tutaj i zobaczyłby, że taki IvE przekonuje do głosowania na Korwina, którego ta osoba akurat nie znosi, to wtedy o jakąś skargę dość łatwo. I po co nam to ryzyko? Dwóch dni nie wytrzymacie bez spierania się na forum o to, która partia jest lepsza i na którą lepiej głosować? Jeśli tak, to polecam Ci Adam to samo, co IvEmu- wyjdź na ulicę i namawiaj do podzielania twojego wyboru spotkanych ludzi, ryzykując konsekwencjami prawnymi na własną rękę.