Tak! prawda, nie ma to jak żywe, siermiężne FANTASY! Ja też uwielbiam Mark of Chaos, choć to strasznie niezbalansowana gra - okrutnie. Orki wszytko depczą, giganty są nie do zabicia - ale ten klimat!
To co mi się podoba to wyczucie proporcji w samym klimacie, idealne połączenie składników. Niby wszyscy robią to samo, trochę Edgara Allana Poe, Lovecrafta, Howarda, czy Tolkiena, itp. ale jednym wychodzi z tego AD&D, a drugim Warhammer.