Obawiam się, że McAbra ma rację. Nie zrozumiałeś Dymitr. Senat dalej by działał, jak wcześniej. Jednak dodatkowo obrady te (bez możliwości pisania i głosowania) widzieliby wszyscy inni uczestnicy kampanii.
Apeluję też (szczególnie do PiiS), by nie iść takim tokiem rozumowania:
Jeśli Spope coś popiera to na pewno nie jest to dobre dla ludu...
Czasem władza musi podjąć wspólny trud z opozycją, by osiągnąć większe korzyści dla państwa. Myślenie w zacytowanej wyżej kategorii to zaślepienie, którego zdecydowanie nie popieram, a które wręcz publicznie tępię, jako że wychodzi z mojej byłej partii.
Mógłby ktoś podać mi długość trwania tego głosowania?
Zapomniałem :/ Ustawiłem na 1 dzień teraz, więc jutro się skończy.