Jaką mają ? Normalnie podeszli do sprawy, jak większość na TW, tylko Ty jak panienka tam piszczysz i się ośmieszasz. Już to widzę, jak jesteś jedynym sprawiedliwym, będąc (załózmy) liderem Castellansów i odrzucasz walkower z KURWA, tym samym odpadając z turnieju. Już widzę ten entuzjazm na Waszym TS i forum :P
Swoją drogą, kiedy byłem głównym kapitanem PE sam miałem raz taką możliwość, ale po meczu wygranym chyba 14-2, czy zdecydować się na 16:0 (walkower dla nas) czy pozostawić wynik. Pozostawiłem bo wygraliśmy i rundy mi wisiały. Ale jakby tak, po meczu z Freelancers zaproponowano nam walkowera, to nie sądzę, że każdy z nas by się wzbraniał, tłumacząc sobie "a co powie Arthasan" ? Każdy bierze to co najlepsze dla jego zespołu.
Zresztą, gdy SRC zaproponowali nam zagrać finał z nimi w PP2014 i organizatorzy wyrazili zgodę, to się zgodziliśmy, po tym jak odpadliśmy w półfinale z teamem Prusaka, który dopuścił się złamania zasad.
Ja nie szukał bym winnych u Legend, bo to po pierwsze bardzo sympatyczni kolesie, zwłaszcza Caius i Paulo :D
Po drugie, to głównie wina Aeronwen i Lusta, czy popieprzyli coś w zasadach. Gadałem z jednym z głównych zainteresowanych, Trebronem i on sam nie rozumie, jak nagle pojawiła się zasada powtórzenia meczu. Bo tak naprawdę, ta zasada wypłynęła znikąd.
Także przestań tam pajacować Arthasan dobrze Ci tylko radzę, bo każdy zaczyna mieć z Ciebie pompę na tym forum, a już najbardziej przeukochany niedzwiadek Caiusa :D
Nie musisz wierzyć - od początku mówiłem każdemu, że mam na tyle honoru, aby taki walkower odrzucić. Spójrzmy prawdzie w oczy, odpadną od razu. Przyjąłbym walkower, gdyby załóżmy było 9:7 i miałbym jakieś szanse na ugranie czegokolwiek w tym turnieju. Legend tylko blokuje miejsce dla Heroes xD
Jeśli przyjąłbyś walkowera od Freelancers - pozostawiłbym to do rozstrzygnięcia dla Ciebie. W Pucharze Polski mieliście jednak jakieś szanse na zwycięstwo z SRC, a nie na 16:0 z IR jak Legend :)
Może i Legend to sympatyczni goście, owszem, lubię ich, ale jednak teraz popisali się negatywnie tym, jak bardzo cieszą japy z domniemanego zwycięstwa i szykują się na ćwierćfinał. Pyskate nooby, które same by nie dotarły do ćwierćfinału bez takiego zbiegu okoliczności, a do krytyki np. mnie są już pierwsze :D Zwłaszcza Paulo i Kellermann.
Owszem, rozmawiałem z Aeronwen już wcześniej o tej decyzji i nie podała mi jakiegoś logicznego argumentu, dla którego tak mieliby się pobawić regułami turnieju.
IMO masz ból dupy, że tak szybko traficie na KURWĘ, i tyle.
Owszem, mam ból dupy, przyznaję szczerze :D Ale spójrzmy prawdzie w oczy - kto by nie miał? :D
Przecież Arthasad sam ich ugra, ja bym się na miejscu KURWA martwił ;l
Smutny jesteś, kimkolwiek jesteś. Nawet cię nie znam...
Artashan rzetelny młody fizyk. Proszę szanować mimo, że patałach.
:*