Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: House of Cards  (Przeczytany 4356 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Dyktator

    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 4735
    • Piwa: 1002
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: House of Cards
    « Odpowiedź #15 dnia: Stycznia 13, 2016, 00:33:43 »
    http://www.fu2016.com/

    Haha, fajną stronę zrobili z okazji sezonu 4 (premiera 4 marca). Tak samo trailer w postaci spotu wyborczego. Ma to swój klimat przy takim serialu.
    Skoro pojawił się już alter-ego Putina, to ja osobiście oczekuję, że po stronie republikańskiej pojawi się odpowiednik Trumpa. Taka postać urozmaiciła by sezon.
    Premier TFW 2015-2019
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: House of Cards
    « Odpowiedź #16 dnia: Kwietnia 03, 2016, 15:08:14 »
    No i jestem prawie na ukończeniu serialu. Sprostowanie to nie koniec, jjestem na początku 4 Szczerze to powiem bez ogródek. Serial jest mocno przeciętny pod względem fabularnym. O ile pierwszy sezon i drugi trzymały poziom to dalej to już wydumane problemy i akcje. Oglądam go długie miesiące podchodząc do niego po kawałku. I sądzę, że przynajmniej dla mnie najmocniejsze strony tego serialu to po prostu gra aktorska i role zarówno głównego bohatera jak i tego aktora co gra Douga. Inni aktorzy też trzymają poziom i mają charakter ale scenarzyści nie mają jakby pomysłu jak ich zaangażować. O ile w pierwszym sezonie np. kongresmen (nie pamiętam już ten co ćpał i pił itd.) miał swoją całą historię, która na dodatek został zakończona w sposób płynny i logiczny. To np. historię tego hakera, tego przyjaciela Zoey (?), murzyna od żeberek. No tak jakby się nie chciały zakończyć i po prostu lawinową powracają bez ładu i składu jakby scenarzyści nie mieli pomysłu co zrobić dalej. Nowe postacie pojawiają się sporadycznie a ich wątki praktycznie nie mają sensu i niczego nie wnoszą. Dziennikarki, pisarza, ambasadora Rosji i wielu wielu innych. Wzbudza to pewną irytację i rozczarowanie jak i coraz to nowe dziwne rozterki bohaterów, które coraz mniej są uzasadnione czymkolwiek. Najgorsze jest w tym, że rdzeń serialu, którą była walka o władza jest coraz bardziej rozmywany takimi wstawkami, które na dodatek nie są wyczerpywane, wyjaśniane lub  jak są już załatwiane to w sposób co najmniej nie zrozumiały. Ogólnie serial na początku a szczególnie do połowy II sezonu naprawdę był w porządku i chciało się oglądać. Teraz zatracił totalnie swój charakter i wątpię aby go odzyskał. Po prostu od czasu gry Underwood zdobył najwyższe stanowisko zabrakło pomysłu na co dalej.. I serial zamienił się po prostu w telenowelę z polityką w tle. Na pewno będę co jakiś czas wracał i oglądał na raty jak do tej pory. Jednak aktualnie serial jest miałki i nie warty tak dogłębnej uwagi jak to było na początku.
    « Ostatnia zmiana: Kwietnia 03, 2016, 15:27:41 wysłana przez ^IvE »

    Offline Bojar

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1197
    • Piwa: 354
    • Płeć: Mężczyzna
    • A proper wife should be as obedient as slave
    Odp: House of Cards
    « Odpowiedź #17 dnia: Kwietnia 03, 2016, 15:27:23 »
    Nie zgodzę się z tobą... Dla mnie serial jest genialny. Po pierwsze nie zgadzam się z tobą z tym, że trzeci sezon był wydumany. Był inny ponieważ nie wszystko poszło po myśli Underwooda, ale dla osób zainteresowanych tematyką dyplomacji i stostunków międzynarodowych to właśnie na tym się ten 3 sezon opiera. 4 sezon wygląda podobnie jak trzeci tylko są inne problemy światowe i trochę inna sytuacja w wyścigu prezydenckim. Fajny konflikt między Claire i Frankiem.

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: House of Cards
    « Odpowiedź #18 dnia: Kwietnia 03, 2016, 15:40:01 »
    Ty Bojar uwielbiasz każde g*** przyjmować bezkrytycznie. A więc specjalnie dla Ciebie lekko przerobiłem obrazek adekwatny do sytuacji:



    #bojarprzeproś

    Offline Bojar

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1197
    • Piwa: 354
    • Płeć: Mężczyzna
    • A proper wife should be as obedient as slave
    Odp: House of Cards
    « Odpowiedź #19 dnia: Kwietnia 03, 2016, 16:04:03 »
    Ehhh... mówi to facet, który żyje mitem kraju w stylu XIX wiecznej Wielkiej Brytanii.
    https://www.youtube.com/watch?v=GE3lXcDG5hs&feature=youtu.be&t=9m30s
    (najlepsze jest jak zaczyna gadać o radości w związku z podniesieniem się temp.)

    Posłuchaj sobie tego faceta i zastanów się o czym on gada. Toż to on jest totalnym idiotą. Facet na, którego zagłosowałem jest idiotą, ale od twojego nawet stasiu jest inteligentniejszy... Ale mniejsza z tym...

    To, że ty nie lubisz polityki międzynarodowej, ale lubisz jak jeden facet w polityce wy****ał innego, a pózniej kolejnego, nie znaczy, że inni myślą tak samo jak ty... Prawda jest taka, że ten sezon musiał być inny, bo nie było możliwości, żeby nadal się skupiał na polityce wewnętrznej i rajdzie po prezydenturę, gdy on już tym prezydentem został. Logiczne, więc jest to, że się skupili na świecie zamiast na morderstwach underwooda i tyle w tym temacie. Po za tym nie będę wchodził na twoją osobę tak jak ty wszedłeś na moją, ale następnym razem przemyśl to co piszesz.

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: House of Cards
    « Odpowiedź #20 dnia: Kwietnia 03, 2016, 16:06:54 »
    A co w tym niby idiotycznego? A może Ty też wierzysz w globalne ocieplenie ? :D

    Offline Bojar

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1197
    • Piwa: 354
    • Płeć: Mężczyzna
    • A proper wife should be as obedient as slave
    Odp: House of Cards
    « Odpowiedź #21 dnia: Kwietnia 03, 2016, 16:13:10 »
    Jprdl... Nie załamuj mnie... Spójrz sobie na same statystyki i coroczne badania temperatur... To, że jakiś 1% naukowców oszołomów twierdzi, że globalnego ocieplenia nie ma, nie oznacza, że tak jest...

    https://youtu.be/U6AGGYD-fN8
    Obejrzyj sobie go, bo ten facet ma przynajmniej do powiedzenia coś mądrego, a nie tylko to co mu ślina na język przyniesie...

    W sumie najważniejsze i najgorsze w wzroście temperatury jest zmniejszanie się ph w oceanach, gdyż to realnie może wpłynąć na nasze życie...

    Po za tym praktycznie wszyscy się zgadzają z tym, że globalne ocieplenie to nie jest mit. Dyskusja sprowadza się do tego czy my za to odpowiadamy, ale tu też większość badaczy zgadza się, że tak my mamy na to największy wpływ...

    Edit Down: https://youtu.be/U6AGGYD-fN8?t=20m31s Tu facet w "dużym" (bardzo dużym) skrócie mówi o zagrożeniach. Zmiana ph w oceanach skutkowałaby tym, że załamałby się łańcuch pokarmowy w oceanach, a następnie na lądzie. 2) Janusz odwołuje się do prawa Archimedesa kompletnie nie rozumiejąc go... Nie wszystkie lodowce pływają, więc do nie wszystkich lodowców to działa. A po za tym zwiększenie się temperatury wody zmniejszy jej gęstość a co za tym idzie oceany zwiększą swoją objętość więc miasta przybrzeżne zostaną zalane, po za tym nie wszystkie lodowce pływają, gdyż duża część z nich jest położona na lądzie i w związku z tym stopnieje i zwiększy się ilość wody w oceanach... Poziom wody w związku z tym może się podnieść nawet o 70 metrów!!!! Po za tym zwiększenie się temperatur w oceanach będzie skutkowało znacznym zwiększeniem parowania a co za tym idzie częstszym huraganom, tajfunom itp.
    « Ostatnia zmiana: Kwietnia 03, 2016, 16:37:46 wysłana przez Bojar »

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: House of Cards
    « Odpowiedź #22 dnia: Kwietnia 03, 2016, 16:24:38 »
    Nadal nie rozumiem. Niech się i średnia temperatur w Polsce podniesie o 10 C. Zbiliżymy się wtedy nieznacznie do Singapuru. I co z tego? Żyją tam też ludzie. Klimat się zmienia, niektóre regiony ziemi stają niezamieszkane inne odwrotnie. I tyle.

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: House of Cards
    « Odpowiedź #23 dnia: Kwietnia 03, 2016, 18:36:10 »
    Jestem po 7 odninku tego sezonu i uznając pewne naciągnięcia jest to nadal zarąbisty serial. Wciąga mocno jednocześnie bez uczucia przeciągania fabuły i robienia z widza głąba. Świetna jest realizacja, nie ma poczucia serialowej taniości i studyjności(wąska skala, którą już było czuć w GoT mocno), jest wiarygodnie(świetny casting), a kostiumy to po prostu mistrzostwo świata.

    Ale i tak FARGO jest w ostatnich latach najlepszym serialem jaki powstał(z niewojennych), arcydziełko na miarę The Wire, lepsze niż Twin Peaks, Mad Men, nie wiem jak z Sopranos czy 6 feet under, bo nie oglądałem, ale to już stare.