Niemcy zrobiły ostatnio taki blitzkrieg ze Szwecją, że chyba dopiero przy wyniku 11-0 Szwedzi zdołali ugrać pierwszą rundę. A czy Turcja sfarciła? Oglądając wczorajszy mecz to chyba nie, wynik 10-5, można powiedzieć że wczorajszy wynik był prawie 11-5, tylko Arthasan ugrał remis (w sumie ten remis był przydatny jak low kicki w boksie), więc nie można mówić o farcie. Turcja była wyraźnie lepsza, wygrali ten mecz w clashu. Pierwsza mapa została wygrana tylko dlatego, że Polacy lepiej strzelali i potrafili wyeliminować turecką piechotę przed walką. Kolejne dwa spawny już to nie wyszło no i w walce na tarcze wyraźnie pokonali naszych rodaków. Więc raczej teraz radziłbym trenować jeszcze więcej, a nie pisać głupie posty na tawernie, skoro TR jest kiepska i przegraliście 5 rundami, to wy jacy jesteście?