Widzę, że coraz mniej osób chce brać czynny udział w sesji. Niech wypowiedzą się osoby, które piszą czy chcą kontynuować ją, czy nie. Jeżeli tak, popchnę całą sytuację do końca na zasadzie opowiadania. Będzie to spory odpis, ale dopiero go zacznę robić jak poznam opinię czynnych uczestników.
Sesja jest bardzo dobra, wprawdzie w skórze mojej postaci czuję się nieco dziwnie i nie wiem co dokładnie robić(lol baba z patelnią w domu obłożonym klątwą - good luck), ale to tam ok, czekam aż umrę albo mi ktoś odgryzie rękę, choć to by nie pasowało do Sapkowskiego, a raczej do sesji Gry o tron :P
Jedyny problem jaki mam z tą sesją i co ostatnim postem sprawdzam, to świadomość kilku naszych postaci o byciu grupą karną, ale bez psychiki przestępcy czy jakiegoś 'nie mam nic do stracenia'-gościa i uznając swoje położenie za skrajnie niesprawiedliwe/niepożądane... więc przy każdej możliwej okazji taka postać raczej chciałaby uciec, niż narażać się na kolejne śmiertelne niebezpieczeństwa, bo nie ma zaburzonej percepcji i nie czeka na to aż by komuś tu rozwalić łeb czy coś zgwałcić.
No i tak, po wstępie można byłoby się domyślać jaka postać będzie pasowała bardziej, trzeba było w końcu wymyślić za co się trafiło do pierdla, tylko że to się dało obejść...
Więc ogólnie możesz zrobić z moją postacią co chcesz, ale Trusia przez całą misję będzie starała się uciec :P