To bardzo rozsądne podejście.
Dzięki! :)
Filmik został niesamowicie chłodno przyjęty, bo zastosowałem nową strategię, całkowicie ignoruje opis.
Wrzucam tylko filmik, nie piszę o co chodzi - więc w efekcie w zasadzie nikt nie wchodzi. Mimo wszystko będę się trzymał tej strategii, nie chce żeby styl wygłupów definiował sposób w jaki odbierane są moje rysunki.
Na pewno nie da się tego całkowicie rozdzielić, ale to dwie zupełnie nie powiązane z sobą ścieżki.
Mogę pracować tydzień po 12 godzin dziennie nad rysunkiem, a potem pokazując go napisać :
- To dla inteligentnego odbiorcy, który jest modny - i w tym momencie będzie dyskusja na poważnie, że to nie jest teraz modne, a nawet jakby było to i tak nie znaczy, że jest dobre, a modny jest teraz King, a jest przecież świetny....
Jakby nie było, dzięki za zainteresowanie Lew.
