Witam
Z tej strony Prusak, samiec alfa 13 Angry Men. Chciałbym wyjaśnić tę niemiłą sytuację, ponieważ w swym pierwszym poście przez przypadek uraziłem chyba moich przeciwników. Otóż, sprawa wyglądała tak - skończyła się pierwsza mapa to z racji przysługującej mi możliwości poprosiłem o 5 minut przerwy ponieważ Warchoł poszedł zresetować komputer. My Polacy jak i też Ukraińcy, nasi bracia za wschodniej granicy ładnie czekali na naszego przyjaciela. Jako iż przyszedł chcieliśmy już zaczynać, jednak w słowo wszedł mi Adziu i zażądał również 5 minut. Rome się zgodził więc czekamy.Po skończonym czasie sędzia napisał iż należy zaczynać więc spytał się czy nasi wrogowie mają 8 gracza. Adziu napisał że nie, ale mogą grać w siedmiu. Spoczko, więc zaczeliśmy. Pierwsza runda zaczęła się od szybkich dwóch headów, tak też się szybko skończyła jak zaczeła. Druga podobnie po czym całe Rome zaczęło pisać nl. No panowie, macie 7 graczy i nie wiem, zblokowane mikrofony, czat drużynowy też że nikt nie zauważył i nie mógł napisać do 2 osoby że idzie Live? Macie pretensje o to, że Rome zaczął po czym w 3 rundzie pisał do mnie na steam czy chce resetu. Nie chce resetu, bo nie mamy chęci grania tego samego, powtarzania 3 rund i ogrania was znów do zera tylko dlatego, że nie potraficie się ogarnąć i spiąć pośladów. Przyjmijcie ten wynik na klatę, zepnijcie poślady i zagrajcie dwa pozostałe mecze i rzućcie się REFowi oraz MPP do szyi. Macie szanse na wyjście z grupy więc nie zaprzepaście tego.