kliknij tu przed przeczytaniemA, o to chodziło!
Kolejny epokowy skrót myślowy, który pokazuje że należy pisać długo i dokładnie przedstawiać swoje poglądy, a nie walić skróty myślowe.
Kluczowe w mojej wypowiedzi jest "wraz z upływem czasu bardziej widzimy w tym chęć obrony praw autorskich a nie chciwość".
Tolkien oskarżany był często właśnie o to, że motywują nim pieniądze.
W swoim liście do syna odnośnie sprzedaży praw autorskich pisał np. że będzie działał w myśl zasady "sztuka albo gotówka", to znaczy sprzeda prawa autorskie albo za wysoką cenę, albo mają być mu wierni co do joty.
Okazało się jednak, że gdy producenci z Hollywood przedstawili mu pierwotny plan ekranizacji, który zakładał iż Hobbity będą jechać w stronę Morodoru na ramionach orków posilając się zamiast lembasami chrupkami - które można by podstawić w miejsce chlebka elfów, a przy okazji zareklamować, Tolkien dosłownie wyrzucił ich z swojego pokoju i to z taką energią, że panowie prawie spadli ze schodów uciekając.
Wnioski wyciągnąć można samemu, natomiast powraca już problem o którym pisałem, czyli subtelnego dopasowania koncepcji na Śródziemie do tego jak odbierali to fani, czyli odejście od pra-historii, do fantasy.
To chyba wystarczy, ale nie do końca nadal jest jasne co miało znaczyć - Ale Tolkien nie żyje. Co na prawdę chciał nam powiedzieć huth?
Jest świetny odcinek Vsauce - Spooky Coincidences? na temat ukrytych znaczeń, które umiemy wyłapać. Polecam wszystkim, którzy odczytali prawdziwy sens ukrytego przesłania HUtHa - to nie przypadek, że jego apel, czytany od tył brzmi - "Ejyżein Neikoltela", co przeczytane szybko daje nam Ejże Nikotella, jeśli wpiszecie "Ejyżein Neikoltela" w google to zobaczycie, że wychodzi nam ta grafika:
To po łacinie krzyż św. Benedykta! Kim jest Nikotella, czemu to właśnie krzyż św. Benedykta miałby być dla nas tak ważny?
Przecież wiadomość hutha nie ma związku z tym o czym tu mówiliśmy.
Czy przypadkowo zmienił swój nick i umieścił tu te informacje?
Czy mamy udawać, że nie widzimy tych powiązań i dalej rozmawiać o Tolkienie.
Dlaczego nie wolno mówić o chciwości Tolkiena, czemu po tak długiej przerwie, ten temat stał się drażliwy?
Może Nikotella nam odpowie na te pytania?