Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Władca Pierścieni  (Przeczytany 16655 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Lwie Serce

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 756
    • Piwa: 66
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Władca Pierścieni
    « Odpowiedź #60 dnia: Grudnia 26, 2014, 18:30:34 »
    Cytuj
    rozumiem, że chodzi o Jacksona :)
    Oczywiście, pomyłka :)
    Cytuj
    W takiej bitwie to liczy się pierdzielnięcie, że tak powiem :P Poza tym tak jak jak to widzę w filmie, to Uruk-hai posługiwali się tym tak jak człowiek mieczem.
    No zgoda.
    Cytuj
    No wiec po to tyle tych pancernych pikinierów mieli ze wsparciem kuszników, jak na mój gust Rohańczycy to nie husaria, więc daliby radę, poza tym jeszcze wargi, czyli kolejna formacja przeciwko kawalerii... jak na mój gust Rohan w filmie powinien mieć przerąbane. Oczywiście nie uwzględniając fabularnych wydarzeń rodem z Fangornu, zresztą w filmie nie ma ataku Huornów z tego co się orientuję, a jest istotny
    Skoro tak... Rohan miał również piechotę, łuczników konnych i normalną kawalerię uderzeniową, był bardziej mobilną siłą. W filmie wielu Rohirrimów nosi znakomite zbroje i oręż. Tu już się możemy wdawać w gdybologię raczej, bo Jackson nie pokazał np. bitwy na Isenie. Byśmy mieli lepsze argumenty wtedy w tej dyskusji.

    Cytuj
    Fajny design, ale tu znów mamy armię klonów, tak jakby ten Rhun był silnym państwem z ujednoliconym wojskiem, trochę to dziwne. I trochę też dziwnie wygląda w Third Age, Rhun jest potęgą, złote pancerne armie, dziwnie to wygląda imho, ja to nieco inaczej widziałbym, żołnierze nie w złocie, ale w czymś jak brąz czy mosiądz(bo powiedzmy takie tam mają złoża i taką technologię) i oczywiście nie tak ujednoliceni, i nie tak pancerni...i nie zjednoczeni...
    Armii klonów się niestety nie uniknie w fantasy. W historii mamy bardzo szeroki wachlarz uzbrojenia, w fantastyce ciężko takie coś wymyślić. W Third Age Rhun to właściwie kopia filmowego, tylko dorzucili tą zajebistą kawalerię w złotych ladrach. Większość Easterlingów powinna biegać w jakichś fioletowych szmatach, czy jakie oni tam nosili :P

    Cytuj
    Heh, oglądając film, mozna odnieść wrażenie, że Gondor to jedynie wysokie góry, kawałek doliny z Anduiną, połowa Osgiliath i wielkie Minas Tirith. Reszta nie istnieje :)
    No szkoda właśnie, armia Gondoru była różnorodna a tutaj wszyscy na jedno kopyto.

    Cytuj
    Tam akurat tak, ale dajmy na to Hobbita. Z jednej strony chcesz, żeby "dobrzy" utłukli jak najwięcej orków, goblinów itd. ale z drugiej strony denerwuje cię to, że utłukli ich zbyt dużo i to na jeden kontakt. Z taką szybkością jak Legolas chyba nawet Geralt nie walczył...
    Dlatego lubię jak w filmach często ukazują szeregowych żołnierzy. Nie ma wtedy cyrków, polegających na tym, że jeden z głównych bohaterów biega, zabija wrogów którzy jak durnie podstawiają się pod miecz (bez skojarzeń :)

    Offline Octavian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2767
    • Piwa: 454
    • Płeć: Mężczyzna
    • 21. Pułk Piechoty THD
    Odp: Władca Pierścieni
    « Odpowiedź #61 dnia: Grudnia 26, 2014, 21:08:46 »
    pierdzielnięcie - słowo klucz! Teraz powinna się zalogować beanshee i wyjaśnić nam z naukową precyzją jak dokładnie rozkłada się siła uderzenia na mieczu i tasaku, jakim podlegają one prawom ze względu na ograniczenia związane z metalurgią itp. Czyli rozwinąć termin pierdzielnięcie o niezbędne dane.
    W ogóle to pomysł poważnego podejścia do fantasy jest świetny! Całkowicie niepotrzebne zajęcie - HURA! :)

    Do odgrywanie roli orków wzięto ludzi którzy interesują się walkami w karate, judo itp. Do roli elfów ludzi o wyglądzie modeli. Aktorzy przenoszą nieświadomie poprzez ruchy napięcie psychiczne, które tworzy dynamikę postaci.
    Wyobraźmy sobie starcie zawodników walczących w klatkach z panami reklamującymi koszule nocne, na kogo stawiacie?
    No to macie odpowiedź na pytanie o starcie elfów z orkami.
    To na czym gra film to intuicyjne skojarzenia, które oczywiście są przejaskrawione i psują efekt "zawieszenia niewiary", do tego Uruk-Hai, mieli powtarzalne kusze wzorowane na niemieckich kuszach z końca renesansu, czyli w zasadzie karabin szturmowy. Generalnie film to opowieść o tym jak mały tchórzliwy kurdupel przechytrzył MEGA SILNEGO DRANIA, a słabe i nieliczne armie, które nie wierzyły w zwycięstwo pokonały liczne doskonale wyekwipowane i zmotywowane oddziały.

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Władca Pierścieni
    « Odpowiedź #62 dnia: Grudnia 26, 2014, 23:59:13 »
    Skoro tak... Rohan miał również piechotę, łuczników konnych i normalną kawalerię uderzeniową, był bardziej mobilną siłą. W filmie wielu Rohirrimów nosi znakomite zbroje i oręż. Tu już się możemy wdawać w gdybologię raczej, bo Jackson nie pokazał np. bitwy na Isenie. Byśmy mieli lepsze argumenty wtedy w tej dyskusji.
    Hmm no rzeczywiście zapomniałem o tych łucznikach konnych, mogliby sporo nabroić :P Ale już z szerokiego strategicznego punktu widzenia dałoby się poświęcić więcej sił, żeby wyeliminować takie oddziały, a ich odtworzenie jest na pewno trudniejsze niż zakucie uruka w zbroję i danie mu kuszy, włóczni, miecza i tarczy.
    Cytuj
    Armii klonów się niestety nie uniknie w fantasy. W historii mamy bardzo szeroki wachlarz uzbrojenia, w fantastyce ciężko takie coś wymyślić. W Third Age Rhun to właściwie kopia filmowego, tylko dorzucili tą zajebistą kawalerię w złotych ladrach. Większość Easterlingów powinna biegać w jakichś fioletowych szmatach, czy jakie oni tam nosili :P
    Nie no, tu się muszę z tobą nie zgodzić w każdym słowie wręcz :P
    -Oczywiście, że można uniknąć armii klonów, czego przykładem są chociażby ci twoi Rohirrimowie.
    -Jeśli w historii jest szeroki wachlarz uzbrojenia, to w fantasy jest większy o wyobraźnię każdego twórcy fantasy :) W filmie Jacksona berserkerzy biegają z mieczami-kilofami - gdzie masz coś takiego w historii? Mógł im dać jakieś skrócone kosy, ogromne tasaki, arakhi, bułaty, kindżały, no-dachi, falxy, macuahuitle i inne maczugi, cepy, topory i miecze, a dał im skrzyżowanie miecza katowskiego z kilofem. MISTRZ! A to tylko jedna z miliona opcji, wystarczy zobaczyć bronie krasnoludów chociażby w Hobbicie, jakie pomysłowe.
    -Czemu piszesz, że w fioletowych szmatach? :D Jakoś nie widzę związku :) Ten złoty design i łuski wziął się od niby jakiegoś kultu smoczego w tamtych stronach. Całkiem prosto i elegancko wymyślone, ale trochę za mało... To wygląda tak, jakby w Rhunie panowała jakaś despotyczna fanatyczna kasta kapłanów i totalne państwo militarne, stąd ta unifikacja wojska, które jest super uzbrojone i w ogóle, a cała reszta państwa to jakiś ciemiężony lud :P Hmmm w sumie to Gondor nie wiele się różni... lol. Nie mówiąc już o Elfach, ci to są po prostu cyborgami... wątpię, żeby Tolkienowi kiedykolwiek przez głowę przeszła myśl o tak doskonałej musztrze i szyku... Jackson przedstawia nam coś na miarę masowych przedstawień ludowych na uroczystości w republikach komunistycznych...


    pierdzielnięcie - słowo klucz! Teraz powinna się zalogować beanshee i wyjaśnić nam z naukową precyzją jak dokładnie rozkłada się siła uderzenia na mieczu i tasaku, jakim podlegają one prawom ze względu na ograniczenia związane z metalurgią itp. Czyli rozwinąć termin pierdzielnięcie o niezbędne dane.
    W Mythbusterach mówili, że w 2/3 długości miecza od rękojeści jest największe pierdzielnięcie. A sprawdzali w ten sposób katany, więc to MUSI być prawda.
    Cytuj
    W ogóle to pomysł poważnego podejścia do fantasy jest świetny! Całkowicie niepotrzebne zajęcie - HURA! :)
    Na święta przychodzą do głowy różne pomysły na marnowanie czasu. Poza tym to po prostu nie da się oglądać obojętnie takich głupot jakie są w najnowszym Hobbicie :)
    Cytuj
    Do odgrywanie roli orków wzięto ludzi którzy interesują się walkami w karate, judo itp. Do roli elfów ludzi o wyglądzie modeli. Aktorzy przenoszą nieświadomie poprzez ruchy napięcie psychiczne, które tworzy dynamikę postaci.
    Wyobraźmy sobie starcie zawodników walczących w klatkach z panami reklamującymi koszule nocne, na kogo stawiacie?
    No to macie odpowiedź na pytanie o starcie elfów z orkami.
    A modele nie mogą interesować się karate czy judo? :P Bardzo ciekawe to z przenoszeniem napięcia psychicznego, zaraz będzie coś o ezoteryce? :)
    Cytuj
    Generalnie film to opowieść o tym jak mały tchórzliwy kurdupel przechytrzył MEGA SILNEGO DRANIA, a słabe i nieliczne armie, które nie wierzyły w zwycięstwo pokonały liczne doskonale wyekwipowane i zmotywowane oddziały.
    Hmm. Nie zgadzam się. I co? I jajco.




    Offline Lwie Serce

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 756
    • Piwa: 66
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Władca Pierścieni
    « Odpowiedź #63 dnia: Grudnia 27, 2014, 11:09:35 »
    Cytuj
    Nie no, tu się muszę z tobą nie zgodzić w każdym słowie wręcz :P
    Ok racja, przestrzeliłem xD Ale pisząc to, chciałem przekazać że twórca takiej fantastycznej armii, aby nie zrobić klonów musi po prostu mieć dużo koncepcji na zrobienie dla nich uzbrojenia (chociaż bardziej opancerzenia). Co nie jest łatwe, stąd właśnie klony. Rohan to akurat mieszanka prawdziwego uzbrojenia z różnych okresów historycznych z domieszką fantasy, Jackson się tu wysilać nie musiał zbytnio, co innego u żołnierzy Gondoru, który był specyficzny a do stworzenia takiej armii trzeba uruchomić niezłą wyobraźnię. Co jeszcze lepsze, żeby żołnierze Gondoru nie nosili praktycznie uniformów, jakim można nazwać te fajowe płytówki to musiałby stworzyć dodatkowe rodzaje jakichś kirysów, tarcz itp.
    Sorry za trochę chaotyczną wypowiedź, ale ciężko mi ująć to hehe. Jak coś w niej niezrozumiałe to postaram się wyjaśnić.

    Cytuj
    -Czemu piszesz, że w fioletowych szmatach? :D Jakoś nie widzę związku :) Ten złoty design i łuski wziął się od niby jakiegoś kultu smoczego w tamtych stronach. Całkiem prosto i elegancko wymyślone, ale trochę za mało... To wygląda tak, jakby w Rhunie panowała jakaś despotyczna fanatyczna kasta kapłanów i totalne państwo militarne, stąd ta unifikacja wojska, które jest super uzbrojone i w ogóle, a cała reszta państwa to jakiś ciemiężony lud :P
    Piszę o fioletowych szmatach, bo Rhun w filmach wygląda jakby składał się z samej elity. Większość wojowników nie powinna biegać w tych złotych łuskach (tyczy się to też Gondoru, gdzie każdy ma płytówkę). Bo trzeba przyznać, że ci Easterlingowie, których zaserwował nam Jackson wyglądają na jakąś znakomitą, elitarną piechotę.

    Cytuj
    wątpię, żeby Tolkienowi kiedykolwiek przez głowę przeszła myśl o tak doskonałej musztrze i szyku...
    Hehe też mnie to drażniło akurat, Stara Gwardia Napoleona się chowa przy nich :)

    Cytuj
    a słabe i nieliczne armie, które nie wierzyły w zwycięstwo pokonały liczne doskonale wyekwipowane i zmotywowane oddziały.
    Ja Ci zaraz dam słabe, nieliczne to może i tak (ale na pewno nie kawaleria Rohanu, kilka tysięcy jeźdźców potrafi czynić cuda na polu bitwy, kilkaset też, jak to chociażby historia krucjat pokazała :) ale to nie są synonimy. :D

    Offline Octavian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2767
    • Piwa: 454
    • Płeć: Mężczyzna
    • 21. Pułk Piechoty THD
    Odp: Władca Pierścieni
    « Odpowiedź #64 dnia: Grudnia 27, 2014, 17:58:57 »
    Scena w Helmowym Jarze, oglądamy jak dzieci i starcy zakładają archaiczne zbroje i niepewnie oglądają trzymaną po raz pierwszy od wielu przynajmniej lat broń, która spoczywała w arsenale przez długi czas. Uruk Hai, właśnie odbierają najnowszy krzyk mody w dziedzinie uzbrojenia, zmutowanymi genetycznie magicznie łapami. Zestawiamy obraz Lurtza z obrazem przerażonego nastolatka. Potem scenka przedstawia leżących pokotem orków i beztroskie rozmowy zwycięzców. Co się stało? Przylazły Wielkie Drzewa i zgniotły armię która wprawiłaby w zdumienie Ulricha von Jungingena.

    Scenak w Minas Tirith, Gandalf wyjaśnia nam dlaczego upadło królestwo potomków Numenoru, namiestnik oszalał, wojska właśnie zostały pobite przez przednią straż bezkresnej armii. To ostatnie zdaje się chwile świata ludzi, gdyż za chwilę zaleje nas morze potworów, którymi włada gigant magii, który samym Gandalfem rzuca jak szmatą, prowadzi on trolle, jakieś mamuty, wszystko zakute w stal z góry do dołu w dodatku wspierane przez artylerię, lotnictwo-potwory i wojska inżynieryjne - Gront. Chwilkę później wszystko leży pocięte w równych kupkach, mamut leży przecięty wpół przez Eowinę, co się stało? Do życia powróciła armia duchów która zmiotła armię pana w ciernistej koronie - władcę nekromancji - sprytne!

    Tylko trzeba było od razu mówić w Edoras, że majta nam Isengrad i Saruman bo u nas to żywopłot walczy z nas, a w pałacu Namiestnika dynda nam Mordor, bo jak my im nekromancje pokarzemy to chociaż oni robią to już całe wieki, to aż im w pięty pójdzie. A Eowina to mamuta przecina w pół, na kolację podając szaszłyk nazywany u nas "szaszłyk epoka lodowcowa".
    Wtedy to by się trzymało kupy.
    Co do szarży rohańczyków, to nawet husaria zatrzymała się pod Wiedniem gdzieś pod Parkanami, zaś ci mogli wdeptać w ziemię wszystko razem z mamutami. Proszę Gamling,...
    A przy okazji Gamling, masz fajowską tapetę! :)

    Offline Lwie Serce

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 756
    • Piwa: 66
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Władca Pierścieni
    « Odpowiedź #65 dnia: Grudnia 27, 2014, 18:14:49 »
    Cytuj
    Co do szarży rohańczyków, to nawet husaria zatrzymała się pod Wiedniem gdzieś pod Parkanami, zaś ci mogli wdeptać w ziemię wszystko razem z mamutami. Proszę Gamling,...
    No ale co chcesz, jeźdźcy uderzyli, zmasakrowali pierwsze szeregi, reszta orków zaczęła spierniczać, Rohirrimowie ich pogonili, zobaczyli mumakile, przegrupowali się, uderzyli ponownie ponosząc przy okazji ogromne straty, coś dziwnego? I tak to jest bardziej realistyczne niż bitwy z np. Gladiatora, gdzie przeprowadzano frontalną szarżę kawalerii w lesie i staczano ogniste kule...

    EDIT: Jak coś to pisałem takie streszczenie krótkie filmowej bitwy, nie książkowej. :) Bo jak rozumiem o filmie rozmawiamy.

    A po co armia z Dunharrow w filmie to nie wiem, umniejsza zwycięstwo sił Rohanu i Gondoru oraz Szarej Drużyny... (choć oczywiście w filmie ją pominięto)

    Cytuj
    Przylazły Wielkie Drzewa i zgniotły armię która wprawiłaby w zdumienie Ulricha von Jungingena.
    Masz na myśli pare goblinów z Isengardu? ;)

    Cytuj
    A przy okazji Gamling, masz fajowską tapetę! :)
    Dzięki, tylko nie wiem o jaką tapetę Ci chodzi. :D
    « Ostatnia zmiana: Grudnia 27, 2014, 18:47:45 wysłana przez Gamling »

    Offline firentis

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1062
    • Piwa: 130
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Władca Pierścieni
    « Odpowiedź #66 dnia: Grudnia 27, 2014, 18:34:39 »
    Cytuj
    Scena w Helmowym Jarze [...] Co się stało? Przylazły Wielkie Drzewa i zgniotły armię która wprawiłaby w zdumienie Ulricha von Jungingena.
    Nie przypominam sobie, żeby w Helmowym Jarze były Enty. W każdym bądź razie było ich (orków) dość dużo (10 tys?). A obrońców znacznie mniej. W sumie wszystko szło dobrze (realistycznie) gdy nadjechali Rohhirimowie i zmiażdżyli taką armię...
    Cytuj
    Tylko trzeba było od razu mówić w Edoras, że majta nam Isengrad i Saruman bo u nas to żywopłot walczy z nas, a w pałacu Namiestnika dynda nam Mordor, bo jak my im nekromancje pokarzemy to chociaż oni robią to już całe wieki, to aż im w pięty pójdzie. A Eowina to mamuta przecina w pół, na kolację podając szaszłyk nazywany u nas "szaszłyk epoka lodowcowa".
    Zgadzam się. Władcę nekromancji pokonuje kobieta...

    A tak już zupełnie btw. to całe LoTR mi się podoba, ale moim zdaniem Tolkien zawalił z tą armią nieumarłych. Nie podoba mi się taka niezniszczalna armia...

    Offline Lwie Serce

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 756
    • Piwa: 66
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Władca Pierścieni
    « Odpowiedź #67 dnia: Grudnia 27, 2014, 18:36:29 »
    Tyle że u Tolkiena załatwili jedynie korsarzy z Umbaru, a w wielkiej bitwie pod Minas Tirith udziału nie wzięli.

    A Eowyna nie pokonała sama czarnoksiężnika z Angmaru... ;)

    Offline Rome

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2191
    • Piwa: 214
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Władca Pierścieni
    « Odpowiedź #68 dnia: Grudnia 27, 2014, 18:38:53 »
    Tak, enty brały udział w Bitwie o Rogaty Róg, przyszli prosto z Isengardu, który wcześniej podbili.
    DANCE OR GET BANNED

    Offline Lwie Serce

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 756
    • Piwa: 66
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Władca Pierścieni
    « Odpowiedź #69 dnia: Grudnia 27, 2014, 18:42:44 »
    O patrz zapomniałem o entach, tylko o żołnierzach Erkenbranda pamiętałem...

    Offline Rome

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2191
    • Piwa: 214
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Władca Pierścieni
    « Odpowiedź #70 dnia: Grudnia 27, 2014, 18:57:03 »
    Nie wszystko da się pamiętać. :3
    DANCE OR GET BANNED

    Offline Octavian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2767
    • Piwa: 454
    • Płeć: Mężczyzna
    • 21. Pułk Piechoty THD
    Odp: Władca Pierścieni
    « Odpowiedź #71 dnia: Grudnia 27, 2014, 20:58:41 »
    No to konsekwentnie jeśli zakładamy, że istotnie Rohan to takie kozaki to ta scena pełna napięcia pod Dunharrow wypada jednak mało przekonująco. Theoden powinien chodzić totalnie wyluzowany i na wiadomość o tym, że stawiło się kilka tysięcy konnych powinien powiedzieć:
    "Dobra, to i tak 3 razy więcej niż potrzebujemy, zresztą środkiem poleci Eowina postarajcie się jej nie przeszkadzać. Będziemy musieli przez nią wciągnąć mamuty na listę gatunków chronionych".

    W scenie balkonowej w Minas Tirith Gandalf powinien puszczać bąki po sutej kolacji i znudzonym głosem wyjaśniać Pippinowi, że w Shire były jako atrakcja fajerwerki, a tu zobaczy latającą w powietrzu armię trolli, demonów, upiorów i orków bo zgładzenie armii ciemności jest w tych stronach ulubioną rozrywką tuż po grze w polo i gonitwie za lisem. Tu Gandalf wtrąca:
    "Nie znaczy, że nie jest to w pełni bezpieczne. Podobnie jak w grze w polo zdarzają się wypadki, bywało już że ktoś został trafiony strzałą i rana źle się goiła, lub jak w przypadku nieszczęsnego Theodreda, który zadławił się korkiem od bukłaka w czasie biwaku zdarzały się wypadki śmiertelne. Musisz się mieć na baczności mój Pippinie, gdyż to nie przelewki, pamiętasz jak na grzybobraniu złamałeś sobie nogę? Tu jest podobnie, wygląda cała sprawa może i niewinnie, ale trzeba mieć oczy w okół głowy. Nie daj się zwieść gdy zobaczysz tysiące orków rżniętych w pień przez doborowe oddziały pancernych, zachowaj czujność!
    - A co z Czarnoksiężnikiem z Angmaru - spytał ściszonym głosem Pippin?
    - A ta pierdoła - odparł Gandalf - no to, że nie zauważył nieśmiertelnej armii pod swoim nosem, to jeszcze nie znaczy, że mamy go ignorować. Masz rację, będę miał na niego baczenie, strasznie mnie wzdymało po tej kapuście Pippinie. A swoją drogą masz może jeszcze nieco Ziela z Północnej Ćwiartki, strasznie je lubię, może byśmy zapalili. Opowiem ci jakie to straszne rzeczy czyni ów Czarnoksiężnik w swych lochach z schwytanymi  białogłowami, które do perwersyjnych praktyk przymusza.
    - Ach dobrze, byle by nie było za straszne - odparł Pippin udając żartobliwie przerażenie i ściągając do kieszeni po tytoń."

    Utrzymana w konwencji realizmu magicznego, ilustracja przedstawiająca Eowinę. Artystę zafascynowała delikatna artykulacja tej postaci, jej łagodna determinacja uchwycona pomiędzy odpoczynkiem, a działaniem.

    (click to show/hide)

    Offline Lwie Serce

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 756
    • Piwa: 66
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Władca Pierścieni
    « Odpowiedź #72 dnia: Grudnia 27, 2014, 21:06:18 »
    Mam dziś za bardzo wymęczony przemyśleniami mózg by nawet usiłowac Ci odpisać... :D

    Offline Rome

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2191
    • Piwa: 214
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Władca Pierścieni
    « Odpowiedź #73 dnia: Grudnia 27, 2014, 21:35:32 »
    Nah, jeśli szukasz realizmu w Władcy Pierścieni to możesz się troszkę przejechać, nawet nie chce mi się tego czytać. :c
    DANCE OR GET BANNED

    Offline Octavian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2767
    • Piwa: 454
    • Płeć: Mężczyzna
    • 21. Pułk Piechoty THD
    Odp: Władca Pierścieni
    « Odpowiedź #74 dnia: Grudnia 27, 2014, 21:49:33 »
    Rome, jeśli popatrzysz na początek tego wątku to znajdziesz tam mój wpis, właśnie odnośnie poetyckości świata Władcy Pierścieni. Scena balkonowa z Gandalfem i Pippinem ma właśnie pokazywać bezsens "realistycznego" podejścia. Oczywiście wolę poetyckie.  :)
    (click to show/hide)