Manual to jest coś, co mimo wszystko warto umieć grając na piechocie, gdzie cały czas trzymasz się zwarcia. Konni aż tak tego nie potrzebują, łucznicy trochę bardziej niż konni, ale też sobie poradzą. Przecież taki Volshen lub Triari strzelają, a na manuala im nie idzie, ważne by wytrzymać aż przyjdzie wsparcie od drużyny. Inny przykład - po tym jak Blade rok temu wrócił do gry, stracił prawie całego skilla na piechocie, manuala też. Ale mimo to radził sobie, stopniowo też rozwijając się w walce.
Dobry konny, z dobrymi umiejętnościami walki na piechocie (co nie koniecznie oznacza MLG duel player) może sporo zmienić. Tutaj dobrym przykłdem jest Trebron, który sam mówi że manuala samego w sobie nie ma, jeden na jeden idzie mu kiepsko, ale w walce potrafi się znaleźć, dobrze pamiętam jak na reprze albo treningach z Kurwą mu szło.