Prawdę powiedziawszy, to nie ma dla mnie nic wspólnego z
trudnością strzału.
Najtrudniejsze strzały, na ogół, to są te w największym tłoku, w 'czołówce' i w 'mijankach', tu jest mowa o dystansie, a to, jak widać żaden problem- im większy battlesizer, tym dłuższe serie...