Problemy, w sumie już chyba nie do końca rozumiem co to znaczy. Przepraszam, że w ogóle zwróciłem uwagę. Zapomniałem, że moje poczucie normalności, czyli postępowania zgodnie z jakimiś zasadami ( które jak widać nie istnieją, a przez niektórych są nazywanymi problemami) tak naprawdę jest poczuciem nienormalności. Wybaczcie, przesadziłem. Przez moją gafę i zapoczątkowanie tematu, który jest problemem postanowiłem zrobić sobie przerwę od jakiejkolwiek działalności na scenie Deluge.
Pozdrawiam. Mam nadzieję, że będzie Wam się miło *obrażało *damy lekkich obyczajów z niemiec i *wasilijów z rosji.
PS. Moderator powinien odpowiednio zainterweniować z powodu tego postu ( przekleństwa...), chyba, że też uważa ludzi z zagranicy za podgatunek, który powinniśmy wspólnie tępić (przynajmniej na serwerach).
*Uważam podobnie do Ciebie, widocznie jak ktoś zwraca uwagę na coś, co jest tragiczne, a reszta uznaje to za standard to coś jest nie halo...