Grafika pociągnie bez problemu na ful detalach, ramu gra potrafi do 2,5-3 giga dla siebie wziąć więc te 4GB by się przydały tym bardziej, że jest jeszcze coś takiego jak ram współdzielony dla grafiki a podejrzewam, że tu grafika z niego skorzysta. Mimo to, na minimalnych ustawieniach nie powinno być problemu. Procesor, no tu u mnie przy 2 rdzeniach po 2,8GHz jeden do 90/100% pracuje ale drugi ~5-15 (gra w architekturze 32bity wiec korzysta tylko z jednego mimo systemu x64). Crash może być więc winą procesora choć uważam to za bardzo mało prawdopodobne, mimo to na minimalnych ustawieniach procesor nie powinien mieć żadnego problemu.
Może to być też wina ramu. Czy jest różnica w tym po jakim czasie gra się wywala jeśli raz zagrasz na ustawieniach na minimum, a raz ze wszystkimi bajerami? Jeśli duża, to raczej wina jego braku tym bardziej, że grafa się nie grzeje więc radzę w dodatkowe 2GB zainwestować. Ale znowu - na minimalnych ustawieniach nie powinieneś crasha w ogóle doświadczać.
I jeszcze jedno, choć tego ostatniego nie jestem pewny: o ile kojarzę to jeśli jest to rzeczywiście wina ramu to powinien wywalić komunikat o jego braku przy crashu (brak pamnięci).
Podsumowując: Na minimalnych powinna gra działać, ale w RAM możesz śmiało przy najbliższej okazji zainwestować.
Pozdrawiam