Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Thavib: Walka o kontynent  (Przeczytany 5858 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Kayuree

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 56
    • Piwa: 2
    • Valar Morghulis
    Odp: Thavib: Walka o kontynent
    « Odpowiedź #15 dnia: Września 04, 2013, 16:15:28 »
    @ matigeo
    Oczekuję opinii, które będą poparte argumentami... Spójrz na swój post: "Na dobrą sprawę nic o tym świecie nie wiadomo," więc co trzeba poprawić? Jest mapa, są wzmianki o krajach, chciałby wiedzieć czego brakuje (to zdanie nie jest sarkastyczne, naprawdę chciałbym, to wiedzieć).  Potem: "niektóre imiona (i pomysł wielorasowej druzyny) żywcem zerżniety z "Władcy Pierscieni"" - o które imiona ci konkretnie chodzi? Jeśli o te elfów, to rzeczywiście mogą przypominać te z "Władcy", ale nie są zerżnięte, bo korzystałem z internetowego generatora... A wielorasowa drużyna? Równie dobrze możesz powiedzieć, że to jest podróba "Władcy", bo są elfy. A elfy przecież nie występują tylko u Tolkiena. A Warhammer? WarCraft? Świat Dysku? Wiedźmin? Kroniki Spiderwick? A jeśli chodzi o przeskoki, to tu być może masz rację.

    Offline Trebron2009

    • 2009
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2166
    • Piwa: 353
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Thavib: Walka o kontynent
    « Odpowiedź #16 dnia: Września 04, 2013, 17:18:08 »
    Chcesz argumentów to proszę. Za dużo w tym wszystkim inspiracji, balans pomiędzy tym co powinno być oryginalne i choć trochę "świeże" a pomysłami "skądś" jest zły. Czemu? Bo wsio jest jakby jedną wielką inspiracją. Już od początku widać, że historia będzie sztampowa - później tylko dojdzie większa doza patosu. Takie typowe historyjki napisane przez "wannabe fantasy writer", masa w internecie identycznych wypocin szczególnie na forach dla metaluchów XD

    Offline Tyr

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 766
    • Piwa: 66
    • Wódka Sobieski - Ten smak jest królewski!
    Odp: Thavib: Walka o kontynent
    « Odpowiedź #17 dnia: Września 04, 2013, 20:07:42 »
    Wiesz co, Kayuree, zaczął się rok szkolny a ja mam bardzo dużo na głowie, ale możemy się tak umówić, że zajmę się szczegółową analizą oraz interpretacją Twoich dzieł, pod warunkiem, że Ty czasem zajrzysz do mojego tematu i napiszesz coś o moich wierszach :) Może być taka umowa? (link do mojego tematu podaję tutaj:


    Ah i nie zrażaj się naszymi opiniami. Nie mówimy tego tylko po to, żeby Cię zgnoić, albo shejtować, ale żeby Ci pomóc udoskonalić Twoje dzieła. A co do imienia Elrohir to jest to litera w literę zerżnięte imię z uniwersum Władcy Pierścieni. O ile mnie pamięć nie myli, był to jeden z lordów wysokiego rodu elfów z Rivendell, który (po raz drugi, o ile dobrze pamiętam) walczył z goblinami z Morii albo przeciwko siłom Dol Guldur... chyba, że coś mi się znowu pochrzaniło :/ w kazdym razie imię to już gdzieś słyszałem.
    Ulubiony cytat?

    "I'll shot your brain out, you stupid meat-bag!"
    HK-47!

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Thavib: Walka o kontynent
    « Odpowiedź #18 dnia: Września 04, 2013, 23:09:10 »
    Przeczytałem i czyta się gładko i przyjemnie, w sumie jestem nawet ciekaw jakby się to wszystko miało rozwinąć i zejść. Bohaterowie mnie w ogóle nie zainteresowali, trudno oczywiście w tak krótkich fragmentach od razu wszystko przedstawić, ale na razie są to marionetki, które swoje myśli wyrażają kursywą(tu akurat nawet fajnie te pojedyncze zwroty działały) i po prostu płyną razem z fabułą.
    Oczywiście jest to sztampowe fantasy(dobrze, że nie high z magią... no chyba, że jeszcze o tym nie wiadomo i w ogóle obudzi się 'pradawne złoooo'), ale to nic nie szkodzi, byle było ciekawie napisane. Świat na razie jest jak z jakiegoś uni do rpg i bitewniaków, różne rasy, kultury, itd., no fajnie, tylko na razie za mało wiadomo i bez wyrazu. Albo to wszystko wyjdzie później albo zacznij coś rysować? :P
    Problem(dla odbiorcy) na razie jest taki, że w tych kilku fragmentach przedstawiłeś strzępy fabuły z różnych stron świata i perspektyw, więc zarzut, że nic o świecie nie wiadomo, można obalić dopiero po wielu takich fragmentach... Więc może postaraj się nie dodawać nowych bohaterów-wątków? Wybrałeś sobie taką 'mozaikową' strukturę(bardzo w stylu Martina), więc teraz z tego raczej karkołomne zadanie ułożenia tych wszystkich kawałeczków w jeden obraz... Nie wiem czy czytałeś Martina, ale on lubi zabijać bohaterów, potem stety-niestety dodawać nowych, a w ukazywaniu fabuły z różnych perspektyw poszedł zdecydowanie za daleko i niektóre z tomów są po prostu nudne.

    No i oczywiście ta dyplomatyczna 'drużyna pierścienia'... heh, no trudno uwierzyć, że nie napisałeś tego właśnie jako kalka Tolkiena :)

    Offline matigeo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1043
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Thavib: Walka o kontynent
    « Odpowiedź #19 dnia: Września 06, 2013, 14:54:29 »
    OK, żeby nie było ,że mi ktoś płaci za siedzenie na forum i hejtowanie (sam nie lubię takich ludzi) - moje wyjaśnienie (w punktach):
    1.
    Cytuj
    więc co trzeba poprawić? Jest mapa, są wzmianki o krajach, chciałby wiedzieć czego brakuje

    Nie wiadomo zbytnio, skąd ta całą Barykada (owszem, można się domyślić, że chcieli się odgrodzić od dzikusów), kto ją wymyślił, po co się tam wyprawiać, te kraje nie mają w zasadzie żadnej historii - wszystko wygląda bardziej na literacką formę hack'n'slash'a. Ot, po prostu urywki bardziej opisów sytuacyjnych, niż elementy głębszej historii. Ponadto całość przypomina scenariusz filmu akcji, niemal od razu mamy sieczkę, zasadzki i walkę (w dodatku bez jakiejkolwiek logiki). Tym niemniej nawet takie elementy można było lepiej rozwinąć.

    2. Elfy - tak ,chodziło mi o imiona elfów. W sumie, skoro bierzesz je z generatora imion (?), to w zasadzie trudno Cie za to winić.

    3. Wielorasowa drużyna stworzona wyłącznie celem dokonania jakiegoś szczytnego przedsięwzięcia... ogółem nieco oklepany wątek. nie tylko "WP", ale i "Wiedźminie".

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Thavib: Walka o kontynent
    « Odpowiedź #20 dnia: Września 21, 2013, 23:57:45 »
    Zraziłeś się do pisania, tutejszych odbiorców czy będą nowe rozdziały? :)

    Offline Kayuree

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 56
    • Piwa: 2
    • Valar Morghulis
    Odp: Thavib: Walka o kontynent
    « Odpowiedź #21 dnia: Września 22, 2013, 14:27:22 »
    Nie zraziłem się, lepsze są szczere słowa krytyki niż jakieś fałszywe schlebianie ;)

    Cytuj
    Nie wiem czy czytałeś Martina, ale on lubi zabijać bohaterów, potem stety-niestety dodawać nowych, a w ukazywaniu fabuły z różnych perspektyw poszedł zdecydowanie za daleko i niektóre z tomów są po prostu nudne.
    No właśnie przeczytałem już połowę "Tańca ze Smokami" i muszę przyznać Ci rację. O ile części 1-2 były ciekawe, to w 3 już zaczęły pojawiać się postacie, z których perspektywy powieść zaczęła stawać się nudna. W 4 osiągnęło to szczyt. Najbardziej nudziły mnie rozdziały Jaimiego, Cersei i Brienne (a tam było ich najwięcej). Opowiastki Żelaznych Ludzi także, więc jedynymi rozdziałami, które mnie ciekawiły były rozdziały Sansy i Ayrii (a szczególnie byłem ciekawy jak będzie przebiegało
    (click to show/hide)
    ). A w Tańcu ze Smokami powróciła już narracja ciekawych bohaterów (Tyrion, Dany itp. i przyjemniej się czyta :)

    Tym samym próbowałem stworzyć coś właśnie w stylu Martina, ale jak widać jest to za bardzo szablonowe i występuje motyw To Już Było. Więc tego nie będę kontynuował, ale spróbuję napisać coś oryginalnego, z całkowicie własnego pomysłu (już zacząłem coś tam skrobać :P)

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Thavib: Walka o kontynent
    « Odpowiedź #22 dnia: Września 22, 2013, 17:02:56 »
    No tak, większość opinii jakie słyszę, to właśnie narzekanie na Ucztę dla wron, choć tam też są momenty i co zabawne, to właśnie chodzi o Brienne i Jaime'ego(no Arya to wiadomo), imho bardzo dobrze został przedstawiony 'przemieniony' Jaime, a wątek Brienne pozwolił pokazać świat za murami i salami możnych. Nie jest to specjalnie przygodowe czy polityczne, idzie bardziej w stronę poważniejszej literatury.
    To Greyjoyie, Martelle i niezbyt ciekawe sytuacje Lannisterzy vs Tyrellowie są minusami tej częśći... Tych całych Greyjoyów i sporo Martellów można było pominąć, bo w końcu to opisywanie tego samego, co już było, tylko z innej perspektywy(znacznie nudniejszej). No masakra. Na szczęście Taniec to już odbicie od dna, kończąc czytać, chce się wiedzieć co dalej...

    Offline Kayuree

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 56
    • Piwa: 2
    • Valar Morghulis
    Odp: Thavib: Walka o kontynent
    « Odpowiedź #23 dnia: Września 22, 2013, 18:34:43 »
    W "Uczcie" szczególnie denerwowało mnie szaleństwo
    (click to show/hide)
    Ciekawe czy komuś jeszcze udało sie tak szybko rozwalić własne królestwo xD
    Jeszcze przypomniało mi się coś dotyczącego "Tańca" - Fetor, czyli
    (click to show/hide)
    . Wiem, że był w trudnym stanie psychicznym, obdzierali go itd. ale rozmieszały mnie jego przemyślenia, od razu widać było, że jest szalony :P
    Huth, a twoim zdaniem:
    Cytuj
    niektóre z tomów są po prostu nudne.
    Które? :D

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Thavib: Walka o kontynent
    « Odpowiedź #24 dnia: Września 22, 2013, 19:37:12 »
    Cersei to taki neutralny wątek dla mnie, choć już w Tańcu stał się ciekawszy.
    A tomy 'nudne' to oczywiście 'Uczta...'. I szczerze mówiąc to sama 'Gra..' niespecjalnie mnie zaciekawiła :P Choć może to przez innego tłumacza? Ogólnie ta część ma jakiś inny charakter niż reszta. Najbardziej mi się Starcie podobało i w sumie druga część Tańca. Ale tak właściwie to ciężko to ocenić, bo są w innych tomach wątki, które bardzo mi się podobały, tylko miały kiepskie 'tło' :P

    Offline Kayuree

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 56
    • Piwa: 2
    • Valar Morghulis
    Odp: Thavib: Walka o kontynent
    « Odpowiedź #25 dnia: Października 01, 2013, 21:55:06 »
    Zakończyłem czytanie "Tańca..." i cóż, chciałoby się wiedzieć co dalej :P Szczególnie epilog na mnie podziałał, nie spodziewałem się czegoś takiego ;)
    Ogólnie teraz zabrałem się ponownie za czytanie "Gry o tron" i jakaś dziwna teraz jest dla mnie. W ogóle jakiś inny styl pisania w porównaniu do reszty, to jeszcze te szczegóły, co wcześniej się ich nie widziało. Bo ja np. jak brałem się pierwszy raz za czytanie tej ksiązki, to była dla mnie czarna magia. Nie wiedziałem kto jest kim i o co w ogóle chodzi, odstawiłem po chyba 50 stronach. W końcu jednak jakoś się zmotywowałem i dokończyłem.
    No, a co do tych szczegółów to np. zapomniałem o wydarzeniach z prologu. W późniejszych tomach o Innych nie ma prawie nic, a tu jak na talerzu i jeszcze okazało się, że coś do siebie mówili (wcześniej nie zwróciłem uwagi). No i jeszcze podczas pierwszego czytania męczyłem się z tą Nocną Strażą. Z jednej strony wysyła się tam skazańców, a z drugiej ktoś (chyba Ned) wspominał, że służba tam to zaszczyt dla wszelkich rycerzy. No i się głowiłem co do do cholery jest, później dopiero się wyjaśniło :D
    No i ogólnie dużo było rzeczy, na które wcześniej nie zwróciłem uwagi (wzmianka o Nieskalanych, LBT, czy o tym co Rhaegar zrobił Lyannie) :P