Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Wiersze mojego autorstwa  (Przeczytany 9935 razy)

    Opis tematu: Wszelkie prawa zastrzeżone

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Tyr

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 766
    • Piwa: 66
    • Wódka Sobieski - Ten smak jest królewski!
    Wiersze mojego autorstwa
    « dnia: Sierpnia 11, 2013, 13:06:44 »
    Witam. Przedstawiam Wam wiersz, który kiedyś stworzyłem, będąc pod wpływem silnych emocji.

    Niestety nie posiadam wersji .PDF
    wszystkie wiersze piszę zawsze w wordzie 2007.

    ...

    "Burza"

    Szliśmy raz tam i każdy był sam,
    Przed siebie, bezcelowo.
    Dźwigając swój krzyż, nie bacząc na nic.
    Przez życie mijając Piekło!

    Daliśmy swą krew, pot i cierpienie
    By uzyskać odpowiedzi.
    Siły brakło, Słońce zgasło
    Lecz byliśmy nieugięci!

    Powstańmy teraz! Stań tu obok mnie blisko!
    Bądźmy jak burza niszcząca to wszystko!
    Świat padnie na kolana, widząc naszą moc
    Napędzaną przez przyjaźń, wódkę i krwawą miłość!

    Świat walił się, gruzy uczuć wszędzie,
    Zniszczone budowle relacji naszych!
    Gwałtem, brutalnie, upada wszystko nagle,
    I widać kpiące twarze wasze!

    Droga cierpienia warta była poświęcenia,
    Dziś w triumfie maszerujemy razem bez zmęczenia!
    Nastał ten czas, gdy patrzysz na nas,
    Powstających i niszczących zły świat!

    (r) All copyright reserved
    Made by Tyr
    Ulubiony cytat?

    "I'll shot your brain out, you stupid meat-bag!"
    HK-47!

    Offline Tyr

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 766
    • Piwa: 66
    • Wódka Sobieski - Ten smak jest królewski!
    Odp: Wiersze mojego autorstwa
    « Odpowiedź #1 dnia: Sierpnia 11, 2013, 13:30:00 »
    Made by Tyr
    (r) all copyright reserved.

    Absolutny zakaz kopiowania i używania do celów własnych lub komercyjnych bez wcześniejszego uzgodnienia z autorem. Zakaz modyfikowania, przerabiania i plagiatowania.


    W każdą noc pochmurną, bez księżyca na niebie
    Dusza moja błąka się, nie mogąc żyć bez Ciebie.
    Odszedłem dawno temu, lecz wciąż pamiętam Cię…
    I głęboko w piersi, gdzie kiedyś miałem serce, czuję, że…

    Miłość nasza wciąż płynie i trwa,
    Chociaż mnie już nie ma,
    Czy czujesz mnie?
    „Wciąż Cię czuję!”
    Chociaż dawno umarłem,
    Wciąż będę przy Tobie,
    O jedno tylko proszę Cię,
    Nie zapomnij mnie…

    Widzisz ducha, który nad grobem unosi się,
    Nie mogąc i nie chcąc opuścić Cię.
    Płatki śniegu przykrywają puchowym pierzem,
    Moje ciało martwe, co w ziemi pogrzebane leży…

    … lecz moja dusza wciąż żyje,
    Dla Ciebie martwe serce bije!
    Miłość nasza trwa i płynie! Płynie!
    Czy wciąż czujesz blisko mnie?
    „Pamiętam Cię i czuję!”
    I chociaż już nie ma na Ziemi mnie,
    Wciąż głęboko Kocham Cię,
    I proszę, nie zapomnij mnie!
    Ulubiony cytat?

    "I'll shot your brain out, you stupid meat-bag!"
    HK-47!

    Offline Argaleb

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2167
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Asinus asinorum in saecula saeculorum
    Odp: Wiersze mojego autorstwa
    « Odpowiedź #2 dnia: Sierpnia 11, 2013, 14:18:01 »
    Nie przepadam za tym rodzajem wierszy, brak przenośni, kiepskie rymy:/

    "Mistrz Świata 2011, Mistrz Polski 2010, Wicemistrz Polski 2011 Mistrz Europy 2012

    Offline Solejók

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 507
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Wiersze mojego autorstwa
    « Odpowiedź #3 dnia: Sierpnia 11, 2013, 15:15:13 »
    Wiersz dobry, ale tylko dobry. Bije z niego taka emocjonalność, co jest fajne, jednak jeśli chodzi o sam przekaz wiersza - dla mnie sprawa najważniejsza - to jakiś wybitny nie jest. Preferuję wiersze, które potrafią paroma słowami zniszczyć mi mózg swoim przekazem, które mogą ukazać mi jakieś ukryte przede mną wcześniej wartości. A to.. dobrze napisana miłostka.

    Edit: wyszło jakoś agresywnie, na pocieszenie dodam, że wyrwałbyś na to dziewczynę ;P Musisz tylko zmienić siebie z ducha na coś bardziej żywego, bo jeszcze dostałaby palpitacji.

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Wiersze mojego autorstwa
    « Odpowiedź #4 dnia: Sierpnia 11, 2013, 15:26:20 »
    To chyba bardziej(po modyfikacjach) byłby tekst piosenki(ten o miłości), bo każdy wers o tym samym, no a "piosenka musi posiadać tekst"
    Ten 'Burza' nawet ok, ale ja się na poezji nie znam.

    A tak w ogóle, to umieszczaj je w jednym wątku.

    Offline Tyr

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 766
    • Piwa: 66
    • Wódka Sobieski - Ten smak jest królewski!
    Odp: Wiersze mojego autorstwa
    « Odpowiedź #5 dnia: Sierpnia 11, 2013, 15:59:40 »
    Dziękuję bardzo za wasze oceny.

    I wybacz HUtH za nie umieszczanie w jednym wątku, chciałem to rozbić, żeby do każdego wiersza użytkownicy mogli dawać osobną ocenę, no ale okej, może ja sie nie znam na kwestiach techniczno-informatycznych :)

    Co do przekazów, to nie w każdym utworze musi istnieć takowy, jednak zapewniam was, że przekaz w "Burzy" istnieje i jest bardzo głęboki, zarazem trudny do dostrzeżenia.
    Każdy interpretuje na swój sposób.


    "To, co ja wiem, może wiedzieć każdy, ale moje serce i moje uczucia należą tylko do mnie."
    Ulubiony cytat?

    "I'll shot your brain out, you stupid meat-bag!"
    HK-47!

    Offline Argaleb

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2167
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Asinus asinorum in saecula saeculorum
    Odp: Wiersze mojego autorstwa
    « Odpowiedź #6 dnia: Sierpnia 11, 2013, 19:35:50 »
    Edit: wyszło jakoś agresywnie, na pocieszenie dodam, że wyrwałbyś na to dziewczynę ;P Musisz tylko zmienić siebie z ducha na coś bardziej żywego, bo jeszcze dostałaby palpitacji.

    Kolega chyba nie wie zbyt wiele o wyrywaniu dziewczyn jeżeli udziela ci takich rad ^^

    "Mistrz Świata 2011, Mistrz Polski 2010, Wicemistrz Polski 2011 Mistrz Europy 2012

    Offline Prußak

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3265
    • Piwa: 253
    • Płeć: Mężczyzna
    • Ten, który mówi sam sobie dobranoc, dobranoc
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Wiersze mojego autorstwa
    « Odpowiedź #7 dnia: Sierpnia 11, 2013, 19:46:46 »
    No dobra poezja Tyr, aż sam ułożyłem wiersz w twój deseń
    Jerzy Prußak "Burza"

    Szliśmy tam raz do ciebie
    Czy piekło czy niebo
    nikt tego nie wie
    Aż nagle coś jebło

    Patrzę na ciebie
    Ryj krzywy czy piękny
    nikt tego nie wie
    Byłem zbyt przejęty

    Coś jakby zagrzmiało
    To burza czy tir
    To ty pierdłaś kobyło
    Wciągnięty w pierda wir

    Dziękuje za uwagę :)
    « Ostatnia zmiana: Sierpnia 11, 2013, 20:01:06 wysłana przez Prußak »
    Hah jesteśmy chyba jedynym klanem  który  grał z nimi spara  w którym nie było  Wulgaryzmu i kutni Ale za to mecz nie był  fair-play prośby  o  zablokowanie kamery obserwatora nic nie dawały  chociaż  na serwerze był admin...

    Offline Tyr

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 766
    • Piwa: 66
    • Wódka Sobieski - Ten smak jest królewski!
    Odp: Wiersze mojego autorstwa
    « Odpowiedź #8 dnia: Sierpnia 23, 2013, 21:12:29 »
    "Mgła o poranku każdego mrocznego dnia"

    O poranku każdego mrocznego dnia,
    powstaje z deszczu mistyczna mgła.
    Okrywa całunem zwierzęta, lasy i pola,
    ujawniając moc zapomnianego Ducha.

    Duchy przeszłości wśród mgieł unoszą się
    i słychać ich żałości ostatni śpiew.
    Miodowe pola pokrywa starożytna mgła,
    o poranku każdego mrocznego dnia.

    „Dziewczyno o orzechowych oczach,
    nie zgub drogi we mgle, tu czyha śmierć…
    Jeśli zgubisz się wśród mgieł,
    zostaniesz tutaj już na zawsze…”

    Zimny powiew orzeźwia wędrowców,
    zagubionych pośród pól mgieł.
    Ptaki nie wydają żadnych głosów,
    przenikająca cisza pochłania dźwięk.
    Światło z trudem przeszywa ciemność mrocznego dnia,
    a ciemności mgliste zatruwają radość życia.
    Czy słyszysz ostatni, stłumiony dźwięk?
    … to pieśń dziewczyny, zagubionej wśród mgieł.

    Mroczny dzień powoli kończy się,
    traci swą moc piękna pieśń…
    Mgła opada, ulegając mocy wiatru,
    który przynosi ostatni, zagubiony dźwięk…

    (r) All copyright reserved
    Made by Tyr

    Proszę o konstruktywną i uzasadnioną solidnymi argumentami krytykę. Nieuzasadniona krytyka nie jest mile przeze mnie widziana.
    Z góry dziękuję.
    Ulubiony cytat?

    "I'll shot your brain out, you stupid meat-bag!"
    HK-47!

    Offline Hofiko

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2329
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Wiersze mojego autorstwa
    « Odpowiedź #9 dnia: Sierpnia 23, 2013, 21:27:27 »
    Proszę o konstruktywną i uzasadnioną solidnymi argumentami krytykę.

    Nie da się konstruktywnie skrytykować poezji. Ani żadnej innej sztuki. To tak jakbyś dał mi jabłko i powiedział: ,,Spróbuj i powiedz, jak smakuje. Tylko proszę o konstruktywną krytykę!'' Zasmakuje mi albo nie, nie ma tu miejsca na konstruktywność.

    Jeśli chodzi o mnie, wiersz nie trafił do mnie zbytnio - na siłę jest stylizowany na refleksyjną, "głęboką poezję", której nie cierpię. Ale jeśli chodzi o samą konstrukcję, wyszedł Ci naprawdę dobrze. Przemyśl tematykę następnego wiersza, i pisz dalej.
    Lepiej milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości - Jarosław Kaczyński


    Offline Tyr

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 766
    • Piwa: 66
    • Wódka Sobieski - Ten smak jest królewski!
    Odp: Wiersze mojego autorstwa
    « Odpowiedź #10 dnia: Sierpnia 23, 2013, 21:31:48 »
    Źle się wyraziłem/użyłem błędnego sformułowania. Przepraszam.

    Chodziło mi raczej o to/miałem na myśli, abyś, jeśli mój wiersz Ci się spodoba lub nie, potrafił uargumentować, dlaczego. Twoim zdaniem mój wiersz jest stylizowany, jednak mogę Cię zapewnić (i przyznać się szczerze), że kiedy go pisałem, nie zastanawiałem się zbytnio, jak on brzmi, czy jest stylizowany, czy nie. Po prostu wziąłem długopis w rękę i dobrałem rymy, które moim zdaniem wydały się odpowiednie. Kiedy poczułem się usatysfakcjonowany czytając swoje dzieło, zakończyłem pisanie. Nie wprowadzałem w trakcie żadnych zmian, ani poprawek. Zawsze tak piszę "na spontana".

    Nie było moją intencją stylizować go lub sprawić wrażenie stylizacji. To po prostu samo tak wyszło.
    Ulubiony cytat?

    "I'll shot your brain out, you stupid meat-bag!"
    HK-47!

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Wiersze mojego autorstwa
    « Odpowiedź #11 dnia: Sierpnia 23, 2013, 23:41:41 »
    Nie wiem, czy tak ma być czy nie, ale nie czuję rytmu :P

    Kolejny wiersz do śpiewania w balladzie

    Offline Tyr

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 766
    • Piwa: 66
    • Wódka Sobieski - Ten smak jest królewski!
    Odp: Wiersze mojego autorstwa
    « Odpowiedź #12 dnia: Sierpnia 24, 2013, 00:56:26 »
    Wiersze raczej się recytuje? Zanim wam go tutaj wysłałem, wyrecytowałem go i podobało mi się. Nie jestem pozbawiony samokrytyki. Jakbym uznał, że moje dzieło jest do banii to bym je skasował podobnie jak wiele utworów których nie znacie i już nie poznacie. Usunąłem je, bo wiedziałem, że są kiepskie. Tutaj przedstawiam wam nielicznych "wybrańców" spośród moich wszystkich dzieł :)

    Chociaż w sumie chyba też da się go zaśpiewać, tylko najpierw trzeba umieć śpiewać... no i byłby problem z dobraniem muzyki, melodii, rytmu itd. itp.
    Nie wiem, nie znam się na muzyce zbytnio od strony technicznej :P
    Ulubiony cytat?

    "I'll shot your brain out, you stupid meat-bag!"
    HK-47!

    Offline Tyr

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 766
    • Piwa: 66
    • Wódka Sobieski - Ten smak jest królewski!
    Odp: Wiersze mojego autorstwa
    « Odpowiedź #13 dnia: Sierpnia 31, 2013, 02:47:11 »
    Postanowiłem tym razem napisać coś w rodzaju pół-piosenki, pół-historii śpiewanej (ballada?). Jest to po prostu rymowana opowieść ujęta w melodię. I ponieważ jest ona dość długa podzieliłem ją na kilka części (wzorując się na np. Metallica - The Unforgiven I, II i III, albo Obława {jest pięć części chyba aktualnie} ).

    Więc tutaj prezentuję część pierwszą, pozostałe dwie części są w opracowaniu.

    Przedstawiam wam...  Płacz dzikości I



    Płacz dzikości I

    Mroźny, lodowy wiatr rozrywający skórę Twą,
    zimno, które przeszywa ciało na wskroś.
    To Tundra w brutalnej, pierwotnej naturze
    siejąca wiatr, zamieć oraz śnieżne burze.

    Matki Tundry najdziksze żądze uosabia orzeł,
    i jak rzeka płynąca przez zamarznięte morze.
    Rozpoczyna się sztorm, przynoszący gniewny wiatr,
    niszczący lasy, puszcze, łąki, góry i pola.

    I pojawia się Bestia znana tylko z legend i baśni,
    przerażająca jeszcze bardziej niż Tundry pułapki.
    I gdyby którykolwiek myśliwy chciał ją schwytać,
    poznałby, że jest ona zdolna najcięższe pęta zrywać.

    Strzelec z niedowierzeniem spogląda na Bestię,
    która do obozu nieproszona przyszła.
    W rozbłysku widać krew, co na namiotach schnie 
    i słychać strzał z karabinu Jaegera!

    Płomienie na niebie, dym prochu i zniszczenie!
    Dzikość ryku, ostre szpony - Bestii przebudzenie!
    Tam rozegrała się krwawa masakra
    i w głuchej pustce dnia płacze Matka Tundra!

    Znakiem masakry jest na niebie ogniska dym
    i Tropiciel wśród swych łowców wiedzie prym.
    Prowadzi ich wśród pochodni blasku w głąb ciemnej głuszy,
    bo chcąc pomścić ofiary Bestii, zebrał oddział i wyruszył.

    Jedyna ścieżka jest zapisana świeżą krwią,
    która pokrywa drzew pnie grube.
    Dążąc do życia, z lasu ucieka wilcze stado,
    formując szyk w dziką kolumnę.

    Wycie wilków, wiatru tchnienie,
    ptaków odgłos, cienia mknienie,
    mróz przenikający do szpiku kości -
    TO JEST TUNDRY PŁACZ DZIKOŚCI!


    Made by Tyr.
    (r) All rights and copyrights reserved.

    Wszelkie prawa zastrzeżone. Zabraniam kopiowania i umieszczania bez mojej zgody na innych stronach etc. bez wcześniejszego pozwolenia i bez skonsultowania się z autorem (czyli ze mną). A już w szczególności zabraniam wykorzystywania w szkołach jako np. zadanie domowe z polskiego -.-

    Akcja opowieści dzieje się mniej więcej w latach 1781 - 1782. A co do tego "karabinu Jaegera" nazwę wziąłem z moda Gabrilduro 1755 Old Frontier :3 wymawia się chyba "jegera" więc jeśli tak wymówicie, to będzie rym.

    Jeśli macie jakieś rady lub pomysły jak udoskonalić moje dzieło lub po prostu chcecie sie podzielić wrażeniami z lektury to zachęcam do postowania :)
    Ulubiony cytat?

    "I'll shot your brain out, you stupid meat-bag!"
    HK-47!

    Offline Tyr

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 766
    • Piwa: 66
    • Wódka Sobieski - Ten smak jest królewski!
    Odp: Wiersze mojego autorstwa
    « Odpowiedź #14 dnia: Września 04, 2013, 23:43:51 »
    Dzięki bardzo ludzie za odwiedzanie mojego wątku i za jakże liczne komentarze xd

    Niestety nie znalazłem w internecie żadnego forum, które skupiałoby się tylko i wyłącznie na poezji. A szkoda, bo chętnie założyłbym takowe lub dołączył do już istniejącego. Najwyraźniej poezja we współczesnym świecie powoli przestaje być potrzebna :c to smutne.

    W takim razie opublikuję swe dzieło tutaj, z nadzieją, że ktoś jednak kiedyś to przeczyta i doceni.

    Oto... przed państwem...

    Płacz dzikości II

    W puszczy tej igrzyska krwawe zacząć czas!
    Płochliwa zwierzyna na dźwięk rogu ucieka w las!
    „Dum-dum” – dudnią kroki marszu myśliwych.
    „Auuu! Auuu!” – w trakcie marszu wilki zawyły.

    I tym skowytem dały Bestii znak,
    że znów człek nieproszony pcha się tam,
    że znów przyszedł palić, niszczyć i mścić się
    za zwierzęcy przetrwania instynkt – dzikości zew.

    Tropiciel porusza się cicho i sprytnie jak lis,
    lecz jego ludzie nie dorównują mu w tym.
    I czyniąc hałas, nie zbliżą się niepostrzeżenie,
    nie zabiją cicho, we śnie, co jest ich marzeniem.

    Bo chociaż ich dowódca potwora nie lęka się,
    każdy z jego łowców w sercu swym czuje
    i obawia się, iż ta krucjata krwawa,
    to dla Bestii jedynie w chowanego zabawa.

    Cicho, na miękkich łapach skrada się.
    „Uważaj! Za Tobą!” – panikuje jeden.
    „Zamilcz głupcze! To tylko cień!”
    i słowa we wrzaski przeradzają się!

    Zapach krwi, metaliczny smak i kły!
    Ów cień należał naprawdę do Bestii!
    Teraz zwierzyna zmienia się w łowcę!
    Niezrównanym drapieżnikiem ona jest!

    Szał ją przepełnia, płonie ogień w jej oczach,
    krew wsiąka w glebę, ściekając ze szponów zwierzęcia.
    I nadciąga ogromna lawina śnieżna po gór zboczach…
    nie zobaczysz czegoś równie pięknego na żadnych zdjęciach.

    Zguby czas, ludzkie przerażenie,
    Popłoch, zamęt, śmierci tchnienie,
    głosy w jeden krzyk się zlewające,
    DZIKOŚĆ PŁACZU TUNDRY TWORZĄCE!
    Ulubiony cytat?

    "I'll shot your brain out, you stupid meat-bag!"
    HK-47!