Oczywiście że nie hest to normalne. Wszyscy DoolNiemcy tak mają, bywa, Japończycy też nie są normalni a żyją. Jednak to nie większość, nawet na stronie masz zaznaczone sukcesy z NC, wiele osób możesz znać z WNLa. Co ciekawe, większość tych "duelkidów" nie jest nawet wcale taka dobra. Popatrzmy na takiego Boczka - 94 godziny w dwa tygodnie na Ludus (wynik średni z wakacji) - a i tak dostawał w mordę, gdy tylko z Sebkiem i Shockiem na chwilę tam wbiliśmy. Jak gra się ciągle na duelach, to jednak czegoś w stylu walki brakuje.