ja nie rozumiem nut xd
taby rządzą
Ale jak nie zaczniesz rozumieć nut to baaardzo dużo tracisz, bo mimo tego że z zapisu tabulaturowego zagrasz utwór to jednak stracisz dużo różnych smaczków typu rytm, dynamika, których zapisanie nie jest możliwe w tabach, a nadają zupełnie inny "wydźwięk" utworu. Nie ma możliwości pełnego zapisu interwałów, które zapisuje się szeregiem diatonicznym, tzn. dźwięki na kolejnych stopniach. Wspomniany zapis jest jednocześnie gamą durową naturalną. Układ ten powtarza się kółko (C, D, E, F, G, A, B, C), a pokrywające się nazwami dźwięki leżą w odległości oktawy od siebie - podobne brzmienie, lecz wyższe. Więc według mnie zaniedbywnie nut jest szkodzeniem samemu sobie, ponieważ nasza nauka idzie nie w tym kierunku w którym iść powinna, a nasza gra jest bardzo uboga, ponieważ co da że nauczymy się np. tappingu czy sweepingu, jeśli techniki te tracą połowe ze swojego znaczenia przy zapisie tabulaturowym.