Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: gitara  (Przeczytany 19339 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Gregoriian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1649
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    • Znany jako Dalekowidz
    Odp: gitara
    « Odpowiedź #105 dnia: Sierpnia 07, 2010, 23:01:01 »
    Czyli na elektrycznej jest trudniej? A ile taka by kosztowała mniej więcej?
    (click to show/hide)

    Offline tympod123

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 139
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: gitara
    « Odpowiedź #106 dnia: Sierpnia 08, 2010, 12:41:58 »
    Nie, nie jest trudniej. A kupować, nawet na początku, gitary kosztującej mniej niż 800-1000 zł nie polecam. RockQueen czy inna Adelita naprawdę mogą zniechęcić do grania ;) No i trzeba do tego jeszcze doliczyć jakiś wzmacniacz, też swoje kosztuje... Dlatego wolę gitarę klasyczną - za tą samą kwotę można mieć naprawdę fajny instrument... tylko szpanować trudniej ;)
    Cogito ergo zoom - myślę, więc jezdem :)

    Offline Hasarel

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 196
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • "Jestem tym, kim być muszę."
    Odp: gitara
    « Odpowiedź #107 dnia: Października 06, 2017, 12:58:44 »
    Tak, wiem, że temat zmarł wiele lat temu, ale przybywam tu po poradę, a wydaje mi się lepszym pomysłem odświeżenie go niż zakładanie nowego.

    Od wielu lat chodzi za mną pragnienie grania na gitarze lecz zawsze wymówką było "nie mam pieniędzy na to". Teraz jednak jako osoba zarabiająca ta wymówka znikła i czuję, że nic mnie przed tym nie powstrzyma. Poczytałem już trochę na ten temat, moim marzeniem jest gitara elektryczna i wiem już, że mogę od niej zacząć. Powstaje jednak problem jaki model wybrać. W wielu przypadkach ludzie zgłaszają za i przeciw więc chciałbym się dowiedzieć jaka opinia zostanie wygłoszona przez was. Czy jest sens zaczynać tę przygodę bez wzmacniacza? Czy od razu bez wahania zrobić sobie taki zestaw? Gitary, które brałem pod uwagę jako kompletnie zielony(w życiu trzymałem tylko 1 raz gitarę akustyczną) to:
    -Dean Vendetta 1.0
    -Cort KX5
    -Cort M200
    -Washburn N1
    Chyba, że macie jakieś inne propozycje w tej sytuacji? Przede wszystkim chodziłoby o power metal choć oczywiście inne gatunki jak najbardziej wchodzą w grę.
    « Ostatnia zmiana: Października 06, 2017, 13:00:10 wysłana przez Hasarel »

    Offline Dominique

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 790
    • Piwa: 60
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: gitara
    « Odpowiedź #108 dnia: Października 06, 2017, 14:26:53 »
    Nie wiem, co mówią zawodowcy, ale polecałbym najpierw nauczenie się, chociażby podstaw, na akustyku. Dopiero potem bierz się za elektryka. Dodatkowo moim zdaniem nie ma sensu kupować elektryka bez wzmacniacza, bo wtedy gitara zwyczajnie nie brzmi. To znaczy dźwięk jest, ale bardzo cichy i metaliczny. A jeżeli chodzi o markę, to polecam epiphone - dużo nie wydasz, a gitara solidna.
    "Przystojny, ale niezły ch*j.
    Poza tym pedofil.   
    Powinnam uciekać.   
    Ale mnie intryguje."

    Offline Bazi

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 331
    • Piwa: 69
    • Płeć: Mężczyzna
    • Bazi tańczy !!! Tańczy Tańczy Tańczy!! Na lodzieee
    Odp: gitara
    « Odpowiedź #109 dnia: Października 06, 2017, 15:26:02 »
    Raczej nie zgadzam się ze zdaniem Dominika co do konieczności nauki podstaw gry na gitarze akustycznej/klasycznej, myślę że to może być mordęga, jeżeli nie przepadasz za jej brzmieniem - marzysz o elektryku to kupuj elektryka i ćwicz na nim, jak dobrze nasterujesz to może sprawiać freide nawet jeżeli masz dwie lewe ręce. Ja podobnie do Ciebie zacząłem swoją "przygodę" od kupna gitary ( epiphone SG jakiś  z  tych tańszych chyba g310 + wzmacniacz bo bez niego rzeczywiście ani rusz) nie mając absolutnie żadnego doświadczenia w graniu. Łagodził to fakt, że wówczas słuchałem głównie amerykańskiego hcpunka czy innych lo-fi rzeczy. Minusem jest to, że bez porządnego zacięcia można się szybko zniechęcić i zacząć żałować wydanych pieniędzy, zwłaszcza jeżeli masz nadzieje kiedyś grać milion nutek na sekundę jak jakiś Dragonforce. W niektórych blokach ściany są bardzo cienkie i słychać przez nie nie tylko jęki maltretowanych żon, ale również amatorskie brzęczenie, więc jeżeli mieszkasz w typie ww. budynku i preferujesz głośny odbiór polecam kupno jacka 6,3 no i porządnych słuchawek.

    Po paru ładnych latach, nadal prawie nie umiem grać ( w sensie jak ktoś poprosi zagraj piosenkę x ) ale lubię czasami usiąść, założyć słuchawki i pograć sobie bardzo głośno jakieś randomowe drone czy inne nieokreślone burczenie.

    Ps. do power metalu polecam tą:
    (click to show/hide)
    « Ostatnia zmiana: Października 06, 2017, 15:28:24 wysłana przez bazileus »

    Offline Baldwin

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2110
    • Piwa: 203
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: gitara
    « Odpowiedź #110 dnia: Października 06, 2017, 16:13:45 »
    Nie polecam oszczędzać na wzmacniaczu, ponoć jak trafi się pechowo w tej sytuacji to wpadasz w dwu-trzykrotnie większe koszta potem.
    https://youtu.be/WKfo9naU2Nw
    Uh, I'ma make sure they remember me
    'Cause I walk around with lot of enemies

    Offline dreworka

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4
    • Piwa: 1
    • Płeć: Kobieta
    Odp: gitara
    « Odpowiedź #111 dnia: Lutego 18, 2018, 18:58:47 »
    Ano ja gram
    Jako fan Beatlów polecam , " A day in the life" Becka.

    Offline DziadZGór

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 32
    • Piwa: 7
    Odp: gitara
    « Odpowiedź #112 dnia: Marca 23, 2018, 20:11:42 »
    Kiedyś miałem taka ruską gitare co miala struny ponad centymetr od gryfu, takiej nie polecam:)