Ukraińcy to ciemna masa. Gdy ktoś ich podburzy mogą przemienić się w swołocz.
Takim bełkotem przyznajesz racje Ukrainskim nacjonalistom, twierdzącym ze "lachy" nienawidzą Ukraińców bez powodu.
Poparcie dla nacjonalistów na Ukrainie wynosi kilka procent, potwierdziły to wybory prezydenckie, Petro Poroszenko to reprezentant centroprawicowej partii "Nasza Ukraina". Skoro cała Ukraina jest faszystowska, to dlaczego obywatele nie glosują na faszystów?
Rzęż wołyńska to zbrodnia, ale jednocześnie tylko krótki epizod w historii Ukrainy i Polski , patrząc realnie 50-60 tys ofiar to nic w porównaniu do zbrodni hitlerowców czy sowietów.
Temat "bohaterstwa" Stepana Bandery jest dość kłopotliwy, odpowiada za powstanie UONu, ale jego bezpośrednia odpowiedzialność za zbrodnie "banderowców" jest dyskusyjna, jako ze przesiedział ten okres w obozie koncentracyjnym. Trzeba pamiętać ze nie każdy zwolennik Bandery jest koniecznie zwolennikiem "banderowców".
Moskwa od zawsze skutecznie rozgrywała Polaków przeciw Ukraińcom i odwrotnie, rzęż wołyńską i akcje "Wisła" rozdmuchano w obu krajach to rozmiaru porównywalnego z holokaustem, niestety nadal jej się to udaje.
Powtarzam, "banderowców" należy ostro krytykować, praw mniejszosci bronic, ale powtarzanie bajek o "faszystowskiej" Ukrainie to całowanie Putina w tyłek.