Mam pytanie - o co jest cała afera? To tylko gra komputerowa... To nie jest ojczyzna czy coś, za co warto walczyć. To tylko GŁUPI KLAN, a wy to traktujecie jak sprawę życia i śmierci. Najbardziej rozbawił mnie tekst Teoissa o sentymencie i w ogóle. Chłopie, wyjdź na dwór i zaznaj życia, to mniej wagi będziesz przywiązywał do klanu w grze. Śmiechu warte... Są tutaj członkowie ZKM? Są! To o co sprawa się toczy? A tak swoją drogą to zarówno ZKM jak i CG były równymi klanami. Były równie przeciętne w skali sceny Warbanda, więc nie wiem o co chodzi, że czytam o jakichś "żałosnych namiastkach" itp. Ogarnijcie się trochę ludzie. Rozumiem, że upały i słońce bije na dekiel, ale to nie oznacza, że trzeba wypisywać jakieś pseudopatriotyczne (w sensie klanu - sic!) hasła.
PS. Clexanowi proponowałbym jednak zmianę nazwy - jest bardzo długa i przez to brzmi jak dla mnie nieco komicznie ;) Pozdrawiam i powodzenia!