Na budowę swojego imperium nigdy nie jest za późno, jednak pamiętaj, że tu się bardziej liczy twoja armia niż posiadłości, a i pieniądze się przydadzą. Zaczynaj już, bo po co marnować czas? Najpierw skieruj się do jakiegoś pretendenta, po którego wyborze będziesz mu pomagał i tak tworzył własną (a nie własną, bo pretendenta!) frakcję. Możesz także sam wywołać rebelię, ale to jest troszkę głupie. Dawno nie grałem w M&B i mogę coś namieszać, ale jeśli samemu wywołasz rebelię, to nie będziesz mógł zaciągać lordów, a co za tym idzie mieć dużego państwa, bo choćbyś mur chiński wybudował, to i tak będziesz tracił miasta i zamki, a z czasem nie podbijesz żadnego, bo stracisz armię w kolejnej bezsensownej obronie fortecy. Więc dobrze Ci radzę jedź do pretendenta.