Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: kilka ważnych pytań  (Przeczytany 8814 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline NexaT

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 84
    • Piwa: -2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: kilka ważnych pytań
    « Odpowiedź #45 dnia: Lipca 12, 2013, 19:35:16 »
    Ale ja te komunikaty miałem na początku gry, a teraz niedługo pyknie 300 dni i żaden nie odszedł. (morale znakomite)

    Dzisiaj przejąłem dwa zamki Kheargitów (troszkę oszukałem siebie i grę, gdyż wcześniej miałem ustawiony poziom na najłatwiejszy i zapisałem grę, więc przy podbijaniu było dziwnie łatwo. :P Trudno się mówi, sam podczas bitwy to zobaczyłem) i jeden Król Harlaus przyznał... król Harlaus (dziwne, co?) a drugi mnie. Jego zamek stoi sobie spokojnie, a mój był ciągle atakowany. Dobra, przechodząc do sedna, w związku z tym rodzi się kilka pytań:
    1. Jacy żołnierze najlepiej spisują się w obronie zamku? Posyłanie tam całego mojego woja, to chyba nie najlepszy pomysł. Myślałem o piechocie nordyckiej i veagiryjskich łucznikach.
    2. Fart lub niefart, ale ten zamek, który przejąłem nie ma wieży strażniczej ani powiadomienia o zbliżającym się wrogu. Czy po przejęciu każdego innego zamku, również sam będę musiał to budować czy miałem po prostu niefart, że w tym zamku tego nie było?
    3. Dostałem urząd marszałka i od razu zwołałem całe wojsko, które oczywiście nie przyszło. (król odprawiał uczty!) Zwołałem ich przede wszystkim po to, aby pomogli mi w utrzymaniu tego cholernego zamku. Przyjechała jedna, dwie osoby i zamiast podjechać ze mną do wroga, to podjeżdżały i odjeżdżały... atakując wroga pisało tylko, że "x staje po stronie wroga", a moi gówno... nawet nie podjeżdżali na tyle blisko, aby przystąpić do bitwy. Tak ma być do cholery? Gram na diplomacy mod i myślałem, że takie właśnie błędy będą rozwiązane.
    4. Przejąłem ze Swadianami Halmar i właśnie te dwa zamki, teraz planowałem najazd na Narre i stopniowe wykańczanie Kheargitów, ale wspaniały król odwołał mnie ze stanowiska po dwóch dniach! Wow! I o co tutaj chodzi? Zwołałem wojsko, które nie przyjechało a do tego nie przegrałem żadnej bitwy, więc dlaczego mnie odwołano?

    Offline Rapodegustator

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1334
    • Piwa: -38
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: kilka ważnych pytań
    « Odpowiedź #46 dnia: Lipca 12, 2013, 19:42:34 »
    1. Najmocniejszą piechotą są Nordyccy hursakle. Ale wystarczy jak będą tam posyłani tylko ci żołnierze, którzy już byli awansowani do końca. Obojętne, byle to było spełnione. Dobrze się spisują np. Swadiańscy rycerze, Rhodoccy sierżanci, Vaegirscy strzelcy, Norsyccy hursakle i wiele innych.
    2. Zależne jest to od ilości dni jaką w to grasz oraz czy zamek był nękany przez ciągłe przechodzenie pomiędzy właścicieli, dajmy na to Vaegirów, raz to Khengietów a może i Memulków, znaczy Sarranidów. Jeśli dni minęło dużo to pech, a i nie byłbym zdziwiony gdyby w niektórych zamkach także tego nie było.
    3. Na native (Wow!) nigdy takiego błędu nie miałem. Ale właśnie, te uczty mają z tym związek. Większość w końcu woli jechać do króla na ucztę i nawpierdzielać się jak świnia, niż zignorować zaproszenie króla i walczyć z wrogami :P
    4. Niskie relacje z królem lub wpływowymi wasalami? Bardzo możliwe, że królowi (jakże mądremu botowi) nie podoba się kierunek twojej ekspansji :P
    Zeby osiagnac rzeczy trudne potrzeba czasu. Zeby osiagnac rzeczy niemozliwe potrzeba go troche wiecej.

    Offline NexaT

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 84
    • Piwa: -2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: kilka ważnych pytań
    « Odpowiedź #47 dnia: Lipca 12, 2013, 19:56:18 »
    Z królem mam stosunki na 30, a ogólnie z frakcją 70.

    A jeszcze bym zapomniał... przy obronie tego mojego zamku, przy pierwszym oblężeniu wziąłem na pole bitwy chyba z 350 ludu (tzn. przeciwnik tyle miał) i wygrałem, później kawałek odjechałem i zobaczyłem, że znowu zamek pod oblężeniem, podjeżdżam a tam znowu kupa woja. Skąd ci lordowie tyle osób biorą? To jest na zasadzie, że np. po północy odnawia im się określona ilość?

    Offline Inkaska

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 547
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: kilka ważnych pytań
    « Odpowiedź #48 dnia: Lipca 12, 2013, 22:28:32 »
    1. Zobacz ten temat. Była tam dość długa dyskusja. http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=12416.0
    2. Szczerze, to jeszcze nigdy nie spotkałem się z zamikem/miastem, które miałoby to wybudowane.
    3. W rozmowie z nimi da się im wydawać rozkazy. Nie pamiętam dokładnych kwestii dialogowych, ale napewno było coś o obronie twierdzy.
    4. Decyzje marszałka nie spodobały się wasalom królestwa->wzrost współczynnika kontrowersji u marszałka->król odwołuje go.

    Cytuj
    A jeszcze bym zapomniał... przy obronie tego mojego zamku, przy pierwszym oblężeniu wziąłem na pole bitwy chyba z 350 ludu (tzn. przeciwnik tyle miał) i wygrałem, później kawałek odjechałem i zobaczyłem, że znowu zamek pod oblężeniem, podjeżdżam a tam znowu kupa woja. Skąd ci lordowie tyle osób biorą? To jest na zasadzie, że np. po północy odnawia im się określona ilość?
    Na teraz widzę trzy przyczyny:
    1. Za pierwszym razem nie rzucili całych sił i zrobili kontratak.
    2. Podczas walki mało ich wojska zginęło (zostali ogłuszeni). Lordowie po upływie dnia wrócili z wyleczoną armią.
    3. Lordowie nie szturmowali do końca. Zaatakowali, lecz odparłeś ich szturm, więc się przestraszyli i uciekli. Wrócili, gdy odjechałeś.
    Chyba najbardziej prawdopodobna jest opcja 1.

    Offline NexaT

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 84
    • Piwa: -2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: kilka ważnych pytań
    « Odpowiedź #49 dnia: Lipca 13, 2013, 18:19:41 »
    Dzisiaj wykorzystałem swoje stosunki z lordami do tego, aby pomogli mi przejąć Suno z rąk Nordów, tzn. kazałem, aby to oni zaatakowali miasto. No i pojechali i pisało, że pod oblężeniem, ale czekałem tam z dobry tydzień (przy rozłożonym obozie) i nic się nie działo... wchodziłem do miasta, ale nie było opcji, aby przyłączyć się do szturmu, a później jeden z lordów zaatakował karawanę, drugi do niego dołączył i odjechali. Podobną sytuacje miałem jeszcze później, gdzie chciałem przejąć zamek Nordów, ale też postali kilka dni i odjechali. To bug czy o co chodzi?

    W ogóle nie rozumiem marszałków w tej grze. Uxkhal było pod oblężeniem, my mieliśmy pełno wojska a zamiast iść wspomóc zamek, to wszyscy pojechali pod Dhirim. (które nie było przejęte, było po prostu nasze) Postali kilka dni, splądrowali wioskę i chyba się rozdzielili. Nie mówiąc już o obstawach w zamkach i miastach Swadiańskich, gdzie w zamku jest po 60 osób a w mieście 100. (do tego niecała połowa to rekruci i piechurzy) Jak patrzę na inne zamki i miasta frakcji, to mają po 300 woja, i to w szczególności sami sierżanci i rycerze...

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: kilka ważnych pytań
    « Odpowiedź #50 dnia: Lipca 13, 2013, 19:05:03 »
    W nativie nie licz na jakieś strategie AI... to jest chaos.
    Ci lordowie pewnie nie atakowali miasta, bo było ich za mało.

    Offline NexaT

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 84
    • Piwa: -2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: kilka ważnych pytań
    « Odpowiedź #51 dnia: Lipca 13, 2013, 19:24:19 »
    Było nas 300 + ja chyba z 60. Gram na diplomacy mod...

    A jest jakiś patch, który będzie kompatybilny z save z diplomacy mod? Bo właśnie liczyłem, że ten patch mi poprawi to AI, a jest jak w native, z tym, że mam kilka opcji w dialogach i mogę opuścić pole bitwy.

    Offline thebadman

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 591
    • Piwa: 56
    Odp: kilka ważnych pytań
    « Odpowiedź #52 dnia: Lipca 13, 2013, 19:37:45 »
    Taki jest już mechanizm, że oblegający będzie czekać 9 godzin na gotowość do oblężenia i ileś tam jeszcze czekał na posiłki.
    Zawsze mogłeś powiedzieć dowódcy by rozpoczął szturm.

    Offline NexaT

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 84
    • Piwa: -2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: kilka ważnych pytań
    « Odpowiedź #53 dnia: Lipca 24, 2013, 14:25:16 »
    Poradzę się tutaj:
    1. Jak założyć własne państwo? Podbiłem miasto i król mi je dał w ramach nagrody, ale nie miałem żadnego pola do wpisania nazwy ani nic, gdzie mogę to zrobić?
    2. Można jakoś przekonać króla do zakończenia wojny? Albo cokolwiek zrobić, aby się skończyła? Podbiłem właśnie miasto i zamek, i teraz Rhoodocy ciągle mi go atakują. (częściej zamek) Król jeszcze nikomu go nie przyznał, więc stoi pusty i co chwile muszę się wracać, bo pisze, że jest oblegany.

    Offline matigeo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1043
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: kilka ważnych pytań
    « Odpowiedź #54 dnia: Lipca 24, 2013, 14:36:29 »
    Skoro jesteś wasalem, to logiczne, że nie masz możliwości nazwania sobie swojej zdobyczy, prawda? Aby założyć własne państwo, musisz być niezależnym właścicielem jakiejś mieściny lub zamku. Było tu kilka tematów o tym, jak zostać królem.

    Offline Skarbnik

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 596
    • Piwa: 29
    • Płeć: Mężczyzna
    • Kończ waść, wstydu oszczędź.
    Odp: kilka ważnych pytań
    « Odpowiedź #55 dnia: Lipca 24, 2013, 16:18:04 »
    1. Matigeo wszystko dobrze opisał.
    2. We florisie jest taka opcja, ale na zwykłym warbandzie nie ma.
    Nie przywiązuj się do nikogo, kogo w razie wpadki nie porzucisz w ciągu 30 sekund. - Neil McCauley

    Offline Netoman

    • Bajkopisarz
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1736
    • Piwa: 162
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: kilka ważnych pytań
    « Odpowiedź #56 dnia: Lipca 24, 2013, 16:33:53 »
    Pośród lordów danej frakcji możesz znaleźć chętnych do przydzielenia zadania, w którym masz pogodzić dwóch wasali po obu stronach konfliktu ( przy pomocy łapówki,perswazji lub walki(?) ). Gdy wykonasz zadanie nastanie pokój.

    Offline Skarbnik

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 596
    • Piwa: 29
    • Płeć: Mężczyzna
    • Kończ waść, wstydu oszczędź.
    Odp: kilka ważnych pytań
    « Odpowiedź #57 dnia: Lipca 24, 2013, 17:41:54 »
    Pośród lordów danej frakcji możesz znaleźć chętnych do przydzielenia zadania, w którym masz pogodzić dwóch wasali po obu stronach konfliktu ( przy pomocy łapówki,perswazji lub walki(?) ). Gdy wykonasz zadanie nastanie pokój.
    Myślałem, że to zadanie przydziela mistrz gildii w mieście.
    Nie przywiązuj się do nikogo, kogo w razie wpadki nie porzucisz w ciągu 30 sekund. - Neil McCauley

    Offline AdamKur

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1020
    • Piwa: 66
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: kilka ważnych pytań
    « Odpowiedź #58 dnia: Lipca 24, 2013, 18:02:54 »
    Mistrz gildii (przynajmniej w Nativie) moze zlecic zadanie 'pokoj', czyli musisz albo przekupic 2 lordow (jednego z jednej z frakcji, drugiego z drugiej) albo przekonac (musicie sie lubic) i wtedy otrzymasz bardzo duza nagrode pieniezna (tylko uwazaj, bo jesli przekupisz obydwu to tylko stracisz na tej misji)
    "My name is Ozymandias, king of kings:
    Look on my works, ye Mighty, and despair!"

    Offline NexaT

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 84
    • Piwa: -2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: kilka ważnych pytań
    « Odpowiedź #59 dnia: Lipca 25, 2013, 23:02:28 »
    A jaka jest szansa, że lord ucieknie z wieży więziennej?

    Teraz Sarranidzi wzięli się za podbijanie Rhoodoków, więc ja też skorzystałem z okazji, no i zostały im dwa miasta i jeden zamek. Jeśli wszystko im zajmiemy, to co będzie z książętami? Wszyscy uciekną do innych frakcji czy będą jeździć jak bandyci i atakować moje miasta/zamki?