Nie da się ukryć, że jestem polakiem i Badziewlorda pewnie kupię. Warband mi się bardzo podobał co nie znaczy, że to będzie na tym samym poziomie. Nie mam pojęcia co mówili twórcy, czego naobiecywali lub nie, ale od czasu wyjścia Warbanda minęło sporo czasu i wydaje mi się, że sam rework (nawet jak na tak małe studio) jest po prostu niewystarczający i nie zapominajmy, że będą się cenić jak za GTA albo inne Butterfieldy...
Firentis, pytasz się czego oczekiwałem? Nie uwzględniając oprawy graficznej, chociażby w pełni niszczących się murów (i nie tylko), a nie katapult których celem jest zestrzeliwanie ludzi na blankach, mogli poprawić te kwadratowe animacje, dodać (w końcu) możliwość rozczłonkowania postaci. Brakuje mi tam podkopów, ataków z kilku kierunków na miasto, LEPSZEGO SI PRZEDE WSZYSTKIM, kierowania swoich ciosów z dodatkowych stron (walki na multi w warbandzie mogą trwać godzinami). Jak nie grafikę już w bitwie to mogli chociaż polepszyć widok na kampanię, bo póki co no... nie porywa krótko mówiąc. Ta gra na prawdę ma potencjał, ale najwyraźniej moderzy będą musieli z niej wycisnąć wszystko co się da.