Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Pierwsza bitwa.  (Przeczytany 13053 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Rasek

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 29
    • Piwa: 0
    Odp: Pierwsza bitwa.
    « Odpowiedź #30 dnia: Października 11, 2009, 17:46:58 »
    Ha... stare czasy ^^
    Pamiętam to ! walczyłem przeciwko rabusiom a było ich 7! :P I to wtedy przegrałem - będąc sam...:) Jednak uważam że 1 swoją walkę winno sięPRZEGRAĆ!

    Offline Michal

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 0
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Arrrr
    Odp: Pierwsza bitwa.
    « Odpowiedź #31 dnia: Października 11, 2009, 22:02:09 »
    Moją pierwsza normalna walka odbyła się na arenie w Zendar. Dostałem niezłe baty bo nie byłem przyzwyczajony do sterowania i klikałem myszką zamiast chwilę przytrzymać i puścić :).  Pierwszą "prawdziwą" bitwę stoczyłem z River Piratami. Po porządnym treningu na arenie już całkiem nieźle mi szło więc pokonałem ich bez większego problemu.
    Nie ma mnie
    Dezaktywowane konto. Nowe konto -> (klik!)

    Offline Chidori

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 647
    • Piwa: 13
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Pierwsza bitwa.
    « Odpowiedź #32 dnia: Października 11, 2009, 22:08:59 »
    Moja pierwsza bitwa była z piratami, ja na koniu v 10 piratów, wygrałem. Tak mi się to spodobało ze ganiałem po całej mapie za piratami aż nie trafiłem na grupę 16 osobową :D

    Offline Pifcio

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2243
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Pierwsza bitwa.
    « Odpowiedź #33 dnia: Października 12, 2009, 08:58:05 »
    Moja pierwsza bitwa była z jakimś 8 lootersami....fajnie się zaczęło ale tragicznie skończyło...nie wiedziałem co i jak z walką, więc szybko poległem, poza tym byłem na bani, więc widziałem z 50 woja nacierających na mnie...normalnie największa bitwa w historii:P

    Offline NIFN

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1360
    • Piwa: 19
    Odp: Pierwsza bitwa.
    « Odpowiedź #34 dnia: Października 12, 2009, 11:06:55 »
    Pierwsze, co zrobiłem po odpaleniu m&b (1.003 trial, bo od tej wersji zabawę zacząłem, a preorder był już w drodze), to w opcjach ustawiłem obrażenia na normal (żeby nie nabyć na samym początku głupich nawyków). Po przejściu samouczka (z wyjątkiem ostatniego, bo nie mogłem flagi znaleźć :P ) i stworzeniu swojego herosa, ogrom mapy świata mnie nieco zdezorientował... No bo gdzie iść, co robić? Postanowiłem pojechać więc do najbliższego miasta (Wercheg), pod drodze napadła mnie banda 12 lootersów. jako, że jeszcze nie orientowałem się w systemie walki, to nie miałem problemu, by paść. Tak przegrałem... Nie zniechęciłem się natomiast, dziś gram na 135% i nie mam większych problemów w walce i nie żałuję pieniędzy wydanych na m&b :P

    Pozdrawiam!
    « Ostatnia zmiana: Października 12, 2009, 11:08:31 wysłana przez NIFN »

    Sawassas

    • Gość
    Odp: Pierwsza bitwa.
    « Odpowiedź #35 dnia: Października 21, 2009, 21:34:47 »
    A ja walczyłem na chyba wszystkim ustawionym na "Bardzo łatwe" i było to chyba 20-25% ;p Oczywiście, że wygrałem. Było to chyba 1 ja vs 8 bandytów.

    Offline bobik69

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 65
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • gg
    Odp: Pierwsza bitwa.
    « Odpowiedź #36 dnia: Października 21, 2009, 22:32:30 »
    Ja nie miałem tego szczęścia bo trafiłem na tereny chanatu a tam o lootersów ciężko :) po 3 przegranych potyczkach z jeźdźcami zostałem bez konia i bez ubrania hehe :)

    Teraz jak zaczynam jakiegokolwiek moda jadę na tereny gdzie mnie żadni jeźdźcy nie będą gnębić aby choć troszkę przypakować postać.

    Gram na 167 % ale dzięki BattleSizer 500

    Offline Phoennix

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 6
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Rzeczywistość sprowadza się do doświadczeń.
    Odp: Pierwsza bitwa.
    « Odpowiedź #37 dnia: Października 27, 2009, 22:04:32 »
    Moje pierwsze starcie nie odgraniczało się spektakularnością od następnych bitew, a mianowicie - zwycięstwo nad paroma sea raiders ^^. Wybijałem kolejne grupy neutralnych przeciwników aż do kompletnego oczyszczenia wybrzeża. Prawdę powiedziawszy nie otrzymałbym za ten wyczyn medalu (35 % xD).
    Proud enough for you to call me arrogant
    Greedy enough to be labeled a thief
    Angry enough for me to go and hurt a man
    Cruel enough for me to feel no grief

    Take all of me
    The desires that keep burning deep inside
    Cast them all away
    And help to give me strength to face another day
    I am ready
    Help me be what I can be

    Offline Roland hr. Bretanii

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 779
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Old, nervous and out of tune... RINGO!
    Odp: Pierwsza bitwa.
    « Odpowiedź #38 dnia: Października 27, 2009, 22:13:57 »
    Ja na samym początku biłem się z rabusiami. Z początku nie wiedziałem o co biega, jeździłem po całej mapie i szukałem moich wrogów, dopiero po 20 minutach znalazłem i pokonałem, nawet dwóch poległo z kuszy;P

    Offline Ramirez

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 41
    • Piwa: 0
    Odp: Pierwsza bitwa.
    « Odpowiedź #39 dnia: Października 28, 2009, 14:23:50 »
    Hmm pierwsza bitwa... kiedy to było, jednak pamiętam, że walczyłem wtedy z rabusiami 5-10 wygrałem ale łatwo nie było. Od początku gry M&B mnie wciągnął i gram w niego z przerwami do dziś. Aktualnie już rabusie mi nie straszni. :)

    Offline Marat

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 263
    • Piwa: 0
    Odp: Pierwsza bitwa.
    « Odpowiedź #40 dnia: Października 28, 2009, 14:44:28 »
    Ja na początku nie zapoznałem się z samouczkiem i w pierwszej bitwie rabusie ukamienowali mnie na śmierć, a właściwie ostatni z nich który jeszcze żył.
    "– Panie Marszałku, a jaki program tej partii?
    – Najprostszy z możliwych. Bić kur... i złodziei, mości hrabio"
    ...rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej

    Offline Elavion

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 118
    • Piwa: 0
    • I love all of Stargates!
    Odp: Pierwsza bitwa.
    « Odpowiedź #41 dnia: Października 28, 2009, 15:21:57 »
    Ja na 6 bandytów wyskoczyłem, chyba żeby liczyć tego gostka co uczy w obozie. I wygrałem.

    Offline SirSalvadin

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 665
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • Krzyżak, Zingal von Balk the Grey, Zakonnik
    Odp: Pierwsza bitwa.
    « Odpowiedź #42 dnia: Października 31, 2009, 21:27:08 »
    Kiedy to było ja na początku gry unikałem wroga , jak zobaczyłem więcej niż 5 to uciekałem do najbliższego miasta/zamku aby mnie nie dorwali.Kiedy już się odważyłem (miałem 4lvl) to zaatakowałem grupę 5 bandytów.Adrenalina ,strach przed śmiercią i te podekscytowanie ,że wreszcie użyje mego ostrza to mi towarzyszyło przez te 30sek. bitwy.

    Offline Pawello

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 486
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Life goes on, come of age...
    Odp: Pierwsza bitwa.
    « Odpowiedź #43 dnia: Października 31, 2009, 21:31:51 »
    Hmm... nie pamiętam dobrze swojego "pierwszego razu" (bez skojarzeń :P), ale myślę że było to starcie ja vs 10 river piratów...  końcowy wynik bitwy można łatwo się domyśleć, skoro miałem w ekwipunku tylko podstawowe bronie ;)... Ale zabiłem 4 !! xD
    "Ach, ach! Majorze, dzisiaj żyjem, jutro gnijem, tylko to nasze, co dziś zjemy i wypijem" A.Mickiewicz "Pan Tadeusz""Dopóki walczysz, jesteś zwyciezcą."

    Offline Cocher

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 191
    • Piwa: -1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Pierwsza bitwa.
    « Odpowiedź #44 dnia: Października 31, 2009, 22:36:30 »
    Pierwszą bitwą jaką stoczyłem to byłem ja vs 10 sea raiders,dostałem toporkiem między oczy i na tym się skończyło -_-
    Look over your shoulder, ready to run.
    Like a cleveland pitch, from a smoking gun.
    I am the game and I make the rules.
    So move on out here and die like a fool.
    Try to figure out what my moods gonna be.
    Come on over sucker, why don't you ask me?
    Don't you forget that the price you can pay
    Cause I am the game and I want to play....