Ja niezbyt pamiętam, jaka była moja pierwsza bitwa, ale chyba z lootersami :). było ich 5-7, nie pamiętam dokładnie. Wiem że wszystkich z początkowej kuszy zabiłem. Byłem tak pewny siebie, że na jakiś tam dezerterów zaatakowałem. To byli Vaegirzy, lub Swadianie, byli to dość wyszkolonych 10 chłopa, jednego lub dwóch zabiłem, i reszty mi się nie udało, bo mi się bełty skończyły ;p.