Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Bicie Vaegirów - z której strony zacząć?  (Przeczytany 1703 razy)

    Opis tematu: korsarze

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Zarazliwy

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 116
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Bicie Vaegirów - z której strony zacząć?
    « dnia: Maja 21, 2013, 22:52:54 »
    Witam.
    Dzisiaj postanowiłem wrócić do Warbanda z modem Diplomancy.
    No i jak to na początku bywa, podstawowe questy, parę turniejów i założyłem 2 farbiarnie na terenie Nordów.
    Jak to u Nordów bywa, nie lubią szarych sąsiadów ;)
    Jestem wasalem, mamy z nimi wojnę i mam takie pytanie ekonomiczno-geograficzne ;D
    Jeśli będę atakował ich miasta/zamki/wioski od strony Swadii (bliżej środka mapy), to zostaną oni zepchnięci z małymi oddziałami pod morze. A jak wiadomo, nad morzem panują korsarze :)
    I tu moje pytanie :
    Czy oddziały 15-35 osobowe bojarów będą atakowane przez podobnej liczebności oddziały korsarzy? (Miałem oddział 60 osobowy oddział średniej jakości i zaatakowało mnie 15 korsarzy). Bo jeśli tak, to by mi to sprzyjało, ponieważ z jednej strony ja biegałbym po ich terenach jak głupi, a z drugiej strony korsarze nie pozwalaliby bojarom rosnąć w siłę.

    Mam nadzieję że zrozumieliście.
    Proszę o porady ;)

    Offline Skarbnik

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 596
    • Piwa: 29
    • Płeć: Mężczyzna
    • Kończ waść, wstydu oszczędź.
    Odp: Bicie Vaegirów - z której strony zacząć?
    « Odpowiedź #1 dnia: Maja 22, 2013, 07:02:19 »
    Co do tych korsarzy, to nie miej złudnych nadzieji - bojarzy rozwalą korsarzy i nawet mało ich wojska ubędzie. Atakuj bez żadnego rozważania z której strony. Chodzi mi o to, że ci bojarzy mają zapewne wyćwiczone jednostki, do których korsarze są za słabi i za mało liczni. Mam nadzieję, że pomogłem.
    Nie przywiązuj się do nikogo, kogo w razie wpadki nie porzucisz w ciągu 30 sekund. - Neil McCauley

    Offline Zarazliwy

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 116
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Bicie Vaegirów - z której strony zacząć?
    « Odpowiedź #2 dnia: Maja 22, 2013, 08:32:02 »
    A jak z wioskami nad morzem? gorzej się rozwijają przez tych korsarzy czy nie? bo vaegirow muszę bić jako pierwszych :-) kolejne pytanie: w ile fabryk zainwestować tych z jedwabiem na początek? w 1h grania zarobiłem już na dwie.

    Offline Rapodegustator

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1334
    • Piwa: -38
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Bicie Vaegirów - z której strony zacząć?
    « Odpowiedź #3 dnia: Maja 22, 2013, 11:03:23 »
    Inwestuj cały czas. Więcej kasy na przyszłość.
    Zeby osiagnac rzeczy trudne potrzeba czasu. Zeby osiagnac rzeczy niemozliwe potrzeba go troche wiecej.

    Offline Czarnoksiężnik z Angmaru

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 205
    • Piwa: 25
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Bicie Vaegirów - z której strony zacząć?
    « Odpowiedź #4 dnia: Maja 22, 2013, 11:11:56 »
    Wioski nad morzem raczej na pewno nie będą się gorzej rozwijać przez korsarzy. Mogą na tym na tym ucierpieć jedynie miasta, ale to chyba niezbyt wiele - jeśli karawany będą napadane, spadnie koniunktura. I tak najgorzej ma pod tym względem Ichamur, bo kręci się tam pełno szybkich stepowych bandytów (przed nimi raczej trudno uciec). A z Veagirów chyba Khudan, bo dużo bandytów z tajgi pojawia się blisko mostów, więc może być trudno ich ominąć.

    W fabryki inwestuj jak najszybciej i niekoniecznie w farbiarnie. Patrz na zyski oraz dostępność i ceny surowców w pobliskich miastach.

    Offline Rapodegustator

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1334
    • Piwa: -38
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Bicie Vaegirów - z której strony zacząć?
    « Odpowiedź #5 dnia: Maja 22, 2013, 11:27:45 »
    Lol. Przeglądasz w mieście, które z fabryk daje najwięcej zysku i tą kupujesz. Zabawy w dostępność towarów w sąsiednich miastach jest bezsensu.
    Zeby osiagnac rzeczy trudne potrzeba czasu. Zeby osiagnac rzeczy niemozliwe potrzeba go troche wiecej.

    Offline Czarnoksiężnik z Angmaru

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 205
    • Piwa: 25
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Bicie Vaegirów - z której strony zacząć?
    « Odpowiedź #6 dnia: Maja 22, 2013, 11:38:55 »
    Chodzi o to, że można uzupełnić magazyny - a np. niewyrobiony jedwab i barwniki są strasznie drogie i ciężko dostępne, ale już takie sztabki żelaza można kupić często poniżej 100 denarów za sztukę, w Curaw na przykład (nie zawsze, czasami ceny idą w dół, więc trzeba korzystać z okazji). Wtedy możesz założyć warsztat kowalski w pobliskim mieście i uzupełniać magazyny, a zyski mogą być wyższe niż z Farbiarni.

    Offline Zarazliwy

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 116
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Bicie Vaegirów - z której strony zacząć?
    « Odpowiedź #7 dnia: Maja 22, 2013, 11:55:26 »
    ok dzięki za  odpowiedzi :-)

    Offline Rapodegustator

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1334
    • Piwa: -38
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Bicie Vaegirów - z której strony zacząć?
    « Odpowiedź #8 dnia: Maja 22, 2013, 12:44:16 »
    Tylko jeśli jesteś na wojnie to nie będziesz miał czasu na tego typu zabawę. Szczególnie jeśli takich farbiarni miałbyś mieć dajmy na to 3. To jest totalny bezsens, bo czas zmarnowany na takie coś lepiej poświęcić na bicie bandytów z których już zarobisz więcej więc.
    Zeby osiagnac rzeczy trudne potrzeba czasu. Zeby osiagnac rzeczy niemozliwe potrzeba go troche wiecej.

    Offline thebadman

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 591
    • Piwa: 56
    Odp: Bicie Vaegirów - z której strony zacząć?
    « Odpowiedź #9 dnia: Maja 22, 2013, 15:36:43 »
    Zbuduj wszędzie farbiarnie oprócz Jelkali(kuźnia) oraz Suno i Veluki(wytwórnie oliwy) aby uzyskać optymalny zysk bez potrzeby nadzorowania tego, będziesz dostawał 10-13k na rękę co tydzień.
    Polecam podbić najpierw zamki na granicy z Vaegirami a następnie dokonywać podboju od morza dzięki czemu Nordowie nie stracą tych ziem.

    Offline Herbanos

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 34
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Bicie Vaegirów - z której strony zacząć?
    « Odpowiedź #10 dnia: Maja 23, 2013, 02:37:13 »
    Ja też biłem na początku Veagirów, szedłem jako wasal królestwa Nordów od sargoth w stronę Khudan, sporadycznei atakując cośw środku, gdy się uparł marszałek, szło jak po maśle. Jechaliśmy w 8-10 lordów, wszystko co na mapie było, spieprzało przed nami gdzie pieprz rośnie. Na końcu zostało Khudan, odmówiłem Nordyckiemu Królowi służby, sam podbiłem Khudan wykorzystując okazję, jaką było oblężenie miasta przez Hanat, Hanat dostał po dupie, ale znacząco osłabił garnizon Khudan, pomimo tego było ciężko i krwawo, ale się udało. Zastanawiam sie teraz czy zaatakować ostatnie dwa zamki Veagirów czy czekać aż nordowie to zrobią, myslę nad tym dla tego, że chyba nie chcę kolejnych 2 zamków i 2 wiosek pod siebie, póki co. Z nikim wojny nie prowadzę, Veagirowie zaproponowali mi sojusz, zgodziłem sie, gdyż miałem dośc wojny, ale co dalej, jeszcze nie wiem. Sporo ich lordów poszło do Nordyckiego Króla na służbę, kilku zostało na mapie, widze ich czasem, jak oddziałami 35-50  zapierdzielają przez krainę, a z drogi uchodzą im oddziały Korsarzy, bandytów i grabierzców powyżej 50 wojaków. Więc tak jak kolega wyżej ci mówi, na bandziorów nie licz, Veagirowie to odważne silne chłopy i buduj wszędzie farbiarnię, daje największe zyski. (Oprócz " Jelkali(kuźnia) oraz Suno i Veluki(wytwórnie oliwy) " )

    Też gram na tym modzie.

    Offline Zarazliwy

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 116
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Bicie Vaegirów - z której strony zacząć?
    « Odpowiedź #11 dnia: Maja 23, 2013, 07:50:52 »
    Herbanos dzięki za odpowiedź :-)
    w weekend już założę parę fabryk i dopiero zacznę grać na poważnie :-D