Zależy ile liczebności ma twój oddział, a ile wrogi. Zależy też jakie masz jednostki: jak jednostki typu: harcownik, piechociarz, rekrut itp. nie licz na przeżycie. Jednak, jeśli posiadasz konnicę: rycerzy, łuczników konnych, albo dobrą piechotę: łuczników, weteranów, masz szansę na wygraną. Rozmieść rozsądnie swoje jednostki: możesz ustawić łuczników nieruchomo tak, aby ostrzeliwały szeregi wroga, piechotę poślij do boju, a konnicą zajedź od tyłu i zaskocz wrogów! Jeśli pojawią się nowi wrogowie, wycofaj się z konnicą jakieś 50-100 metrów, zbierz ich i szarżuj ponownie - piechociarze jakoś sobie poradzą. Oto moje zdanie.