Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Czy zawsze w kampani kraj którego jesteś wasalem przegrywa?  (Przeczytany 3150 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Skarbnik

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 596
    • Piwa: 29
    • Płeć: Mężczyzna
    • Kończ waść, wstydu oszczędź.
    Odp: Czy zawsze w kampani kraj którego jesteś wasalem przegrywa?
    « Odpowiedź #15 dnia: Maja 30, 2013, 08:20:45 »
    Ten bohater nazywa się Jeremus. Ten od chirurgii. Moim zdaniem jeden z najlepszych towarzyszy.
    Nie przywiązuj się do nikogo, kogo w razie wpadki nie porzucisz w ciągu 30 sekund. - Neil McCauley

    Offline Czaro

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 27
    • Piwa: 0
    Odp: Czy zawsze w kampani kraj którego jesteś wasalem przegrywa?
    « Odpowiedź #16 dnia: Maja 30, 2013, 14:18:43 »
    Jeremus ma u mnie na 7 poziom chirurgię rozwiniętą i widać już efekty.
    Wczoraj ze swoim państwem oblegaliśmy miasto. Straty były wielkie, a ja w ok 90% miałem tylko zranionych żołnierzy. A lordowie inni sporo więcej zabitych mieli.

    Offline Arnan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Czy zawsze w kampani kraj którego jesteś wasalem przegrywa?
    « Odpowiedź #17 dnia: Sierpnia 18, 2013, 00:42:34 »
    Jak coś polecam ci grać a raczej być wasalem Rhodoków zanim mnie sam Król zaprosił zdąrzyli podbić Uxhala czy jakoś tak i Suno . Według mnie mają najlepszych kuszników

    Offline Gnieworz

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Czy zawsze w kampani kraj którego jesteś wasalem przegrywa?
    « Odpowiedź #18 dnia: Listopada 19, 2013, 19:40:24 »
    Trochę niepotrzebnie zaczynałeś nową grę... trzeba było odejść od Swadii i np zaatakować jakieś jej miasto na zachodzie np Praven

    wtedy doszłoby praktycznie do rozbiorów Swadii i kto szybszy ten zyska więcej miast :)

    ale kto co woli :) tak wgl mb jest totalnie losowy i nie ma jakiegoś założenia które państwo i tak wygra bo to mijałoby się z celem :)

    Offline adriankowaty

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1644
    • Piwa: 45
    • Płeć: Mężczyzna
    • Osobnikom nie pożądanym przeze mnie nie odpisuję.
    Odp: Czy zawsze w kampani kraj którego jesteś wasalem przegrywa?
    « Odpowiedź #19 dnia: Listopada 20, 2013, 19:20:23 »
    Z zasady są trzy nacje, którym łatwo się wyrywa miasta: Swadia, Khergici i Sarranidzi. Zwłaszcza Khergici. Rozstaw czworobok rhodockich piechurów i każ im trzymać szyk. Koniecznie proporcja kuszników do pikinierów powinna wynosić 2:1 lub 3:1, a szyk powinien być gęsty. Wtedy zaraza ze wschodu nabije się na mur, a po rutynowym rozbiciu szyków, Khergici zostaną dosłownie wbici w ziemię deszczem bełtów.
    Z kolei Swadia, mimo genialnego rycerstwa i wzorowej gwardii pieszej, szybko jest rozrywana ze względu na sąsiadów, co ułatwia graczowi grę.
    A Sarranidzi, pomijając jednostki Mameluków to łatwe do wytępienia mięso armatnie (broniłem kiedyś zdobytego przeze mnie Schariz przed całą 2000 armią Sarranidów, oczywiście miałem wszystkich oficerów przeszkolonych na lekarzy i mimo 5 przewagi, bitwa zamieniła się w rzeź. Wystarczy pobawić się w łucznika/kusznika i razem z 400 osobowym pułkiem kuszników rżnąć motłoch przy drabinie.