Kucze, teraz to się dopiero wkurzyłem. Mam już taką armię, a tylko do gondoru wejść mogę, a patrzę brat gra i wchodzi do miasta Rohanu. No po prostu... Spróbuję grę zainstalowac jeszcze raz, moze pomoże.
EDIT.
Nie pomogło. Chyba wiem już o co chodzi. Rohan został pokonany. Do innych miast mogę wchodzić (sojuszniczych). Walczyłem z jakąś armią Dol Guldur czy jakoś tak. Mieli tam jakies żabopodobne zielone stwory z obosiecznymi toporami. Jak probowałem takiego walnąć przejeżdżając na koniu mieczem ten po prostu mi zabił konia! Zdarza sie to nawet czesto, ale on zadał mu ponad 70 damage! A gdy chciałem mu przylać mieczem (obrażenia 31 na 25 mając przy tym siły 22) to nic mu się nie stało. 0 punktów obrażeń. wezwalem na pomoc armię i rzuciło się na niego 10 wojów jednocześnie nie pozwlając mu wyprowadzić ciosu. Zabili go jakoś. Jakie macie sposoby na te bestie? I co to wogóle jest, bo jakoś nie pamiętam nic takiego w żadnym tomie Władcy Pierścieni.