A co daje robienie zadań i pomoc z bandytami oprócz poprawiania stosunków z wieśniakami? Szukałem po całej mapie w każdym mieście u mistrza gildii, nigdzie nie mogę kupować ziemi nic na ten temat nie ma. O co chodzi w tym pospolitym ruszeniu? Pierwsze słyszę o takim czymś.
Powiem wam, że dzisiaj pod wieczór spróbowałem jeszcze raz. Przerwałem wasalstwo, zebrałem pełną armię 100 żołnierzy i zaatakowałem miasto, które miałem wcześniej kiedy byłem wasalem (zabrałem z niego armię żeby było puste ;>). Przejąłem, mianowałem żonę ministrem i mianowałem 2 lordów bo tylko 2 wsie miałem. I tu popełniłem 2 błędy za 1 razem. Po pierwsze dałem im wsie należące do mojego miasta (teraz nie mam żadnej wsi a chciałem mieć blisko) a drugi błąd, mianowałem towarzyszy, którzy byli mi potrzebni ze względu na swoje umiejętności w drużynie ;f Także lipa trochę wyszła. Btw. lord kiedy dostanie poziom, nie można mu rozdawać umiejętności, dlaczego? Może lepiej mianować lordem towarzysza, którego już rozwiniemy do full? Sztandary i barwy lordów dobiera domyślnie?
Po chwili oczywiście tak jak mówiłem, była frakcja, w której byłem wasalem i przejąłem im teraz to miasto, postanowiła je odbić. Zaatakowała mnie ponad tysięczna armia, przylecieli kilkoma lordami. Ja miałem te moje 100 + najemnicy i rekruci z wiosek, których szybko zrobiłem i jakaś tam armia od moich lordów, która sama się pojawiła. (I tu kolejne pytanie, im ta armia sama się uzupełnia? Nie da się od nich brać, tylko dodawać żołnierzy?) Nie miałem żadnych szans, ustawiłem więc poziom trudności na najmniejszy. Kilkukrotnie broniłęm miasta, ustawiałem się na drabinie i siekałem ile mocny w myszce i palcach ;d Moi ściągali agro a ja biłem tamtych po plecach lub z boku. Wykosiłem im z 800-900 żołnierzy i w końcu po kilku atakach zrezygnowali. Przez cały czas wysyłałem emisariusz z prośbą o pokój, ale nie chcieli. Po tym jak obroniłem miasto sam król zaproponował rozejm, dostałem też za to punkty rządzenia czy jakoś tak, mam dopiero 29 ;/
Wersja gry v1.110