Ja tam nie widzę swojej przyszłości z kulką w klatce piersiowej. Nie chodzi o to, że nie chiałbym walczyć za ojczyznę, nie chcę walczyć za ten obecny burdel który teraz się w kraju odbywa. Wolałbym zginąć w walce o coś potężniejszego niż Polska. Moim zdaniem ten kraj już nie zasługuje by ktokolwiek za niego zginął, już uczyniło to wielu i pewno się teraz w kurhanach przewracają :\
MImo to, na komisji wstepnej już byłem, czekam na komisję lekarską, pewno dostanę D, mam fajną wadę zwroku, lewe oko +1 prawe -3 :\ Oprócz tego mam zgruchotane kolano od 2 lat.
Swoją drogą, wciąż "zaglądają w dupsko" na komisji?:D Bo nie wiem, czy przygotowac na niej odpowiedni malunek "Tu całuj".