Nie będzie tego. Jedną mozliwością jest to, że zrobią AI, które chętniej będzie atakować konkretne nacje. Ale Hannibala idącego przez Alpy bym nie oczekiwał. Nie wspomnę nawet o tym, że takie skrypty by jedynie pogorszyły rozgrywkę. W każdej kampanii działoby się dokładnie to samo. Kompletny bezsens.
Jak już mówiłem, w roku 272 p.n.e. pisana jest już nowa historia.