Mam obecnie miasto Durquba i dwie wsie: Tulbuk oraz Peshmi. Tyle mi na razie wystarcza. Drugie miasto mi na razie nie jest potrzebne - chcę najpierw zwiększyć garnizon miasta do 400; ale przede wszystkim sprawić, bym co tydzień podczas płacenia moim żołnierzom, wychodził na plus dzięki manufakturom i podatkom. Podatki wszędzie mam ustawione na średnie. Gdybym je w Durqubie obniżył, łatwiej byłoby temu miastu zarabiać - jego bogactwo jest jak na razie średnie. Spowodowałoby to jednak mniejszy cotygodniowy zarobek, a przecież muszę zarabiać. Ustawienie podatków na średnie uważam za największy kompromis pomiędzy zarobkiem, a bogactwem miasta i zadowoleniem mieszkańców.
Moja broń, to widać co: Długa lanca, szabla, tarcza i włócznie do rzucania. Mam w ekwipunku także kuszę, której używam w oblężeniach. Zawsze się uda odstrzelić trochę przeciwników. Przyjemnie się "snajpi" z kuszy i zabija jednym(jak już raz trafisz w głowę przeciwnika, to trafisz też w głowę pięciu kolejnych przeciwników, którzy przyjdą w to miejsce) lub dwoma strzałami. Szkoda tylko, że najlepiej wyszkolone jednostki do walki dystansowej(A7) nie mają takiej celności, jak gracz^^ Miazga by się działa, gdyby szturmować miasto lub go bronić z takimi.
Sułtanatowi Sarranidzkiemu zostały już tylko dwa zamki i podległe im wsie. Nie mają żadnych miast. Dość szybko upadną. Szkoda tylko, że Rhodocy ogłosili z nimi pokój i Khergici są jedyną walczącą z nimi frakcją. A czy u ciebie upadła już jakaś frakcja? W jakim stopniu wpłynąłeś na jej upadek? Bardziej zniszczyłeś ją ty, czy AI?
A władca miasta Narra zdradził i odszedł do Vaegirów. Narra jest więc Vaegirska. Na dodatek prowadzimy wojnę z Vaegirami. Mam nadzieję, że Sanjarowi uda się odbić Narrę(a mi może przypadnie któraś z otaczających ją wiosek). Na chwilę obecną Khergici mają: Halmar, Ichamur, Tulgę, Barriye, Ahmerrad, Durqubę i Yalen(po tej klęsce Rhodocy ogłosili pokój^^). Ja tymczasem dołożę wszelkich starań, by Sułtanat już całkowicie upadł. Te dwa zamki szybko zdobędę z pomocą jakiegoś Nojana albo dwóch z dużą armią. Nie będę ich brał, bo posiadanie zamków jest nieopłacalne(nikłe podatki, a wojsko utrzymywać trzeba - wolałbym, by zamki były w posiadaniu lordów).
Jak zostać marszałkiem? Zmieniło się to jakoś szczególnie względem Native? Wydaje mi się, że tak, ale chciałbym się upewnić. Bo bym z chęcią poprowadził jakąś kampanię wojenną.
Ciekawi mnie, czy gdy będę miał, powiedzmy, 10 przywództwa i przeczytam książkę, która daje +1 tegoż skilla, to czy będę miał 11...
Mam inteligencję na 30 i trenowanie oraz poruszanie się po mapie(path finding, nie wiem jak jest w polskiej wersji) na 10. Jest możliwość zwiększania atrybutów powyżej 30. Ciekawe, czy gdybym miał inteligencję na 33, to bym mógł zwiększyć te umiejętności do 11 bez używania książek.