Wiesz, kiedyś po prostu było inaczej.
"Za komuny to podobno było za darmo
Wczasy przykładowo
To co, że w sklepach ocet z musztardą
Dziś są rarytasy, ale za wystawą sklepową
Bo kasy nie ma teraz
Pan płaci, pani płaci, wszyscy płacimy"
A to, że nie można było się spokojnie odezwać, powiedzieć co się myślało, to była największa wada komunizmu. Już wolałbym żyć w państwie faszystowskim, niż w komunistycznym. Komunista to największe ścierwo. "W dupie byłeś, gó*no widziałeś".
Niech żyje wolna Polska! Precz z komuną!
Jak ci się komunizm podoba, to do Korei Północnej pojedź sobie.