Rapodegustator, zanim napiszesz jakąkolwiek propozycję zmiany, to po pierwsze nie nazywaj jej świetną, bo to nie ty masz to oceniać, a po drugie to, co tu zaproponowałeś jest dosyć naiwne. Jak dla mnie dyskusja bez sensu, wszystko zostało powiedziane wcześniej: wojna to już nie strzelanie do siebie z klamek, nie mówiąc już o zachowaniu w czasie pokoju.