No to sobie poczekasz, bo ja już nie mam zamiaru zamykać klanu, głównie ze względu na to że scena już upadła i jak już go zamknę to nie będzie nawet do czego wracać. Ta gra straciła już klimat, klany teraz walczą o bezwzględną dominację, ale przede wszystkim nie ma tego zadowolenia z wygranego meczu, nawet zaciętego. A niestety, razem z grą ewoluują także gracze... Zamiast podtrzymywać te " słabsze " klany na duchu, to tylko ludzie sprawiają żeby owe były przygnębione, potem niektórzy o słabej psychice przestają grać w WB, a Ci co zostają kłócą się nawzajem i sprawiają, że gra ma repetetywną grywalność. I teraz sami zadajcie sobie pytanie, czy ma to sens? Nie dość, że to jest irracjonalne, to pozatym poprostu żałosne i tylko pokazują jeden ważny fakt - ludzie nie są tolerancyjni. Nie wiem też, czemu się tak podniecacie, jak niektóre klany mają młodszych graczy. Nie ukrywam, mam w klanie ludzi po 13 lat, ale można z nimi pogadać na różne tematy i miło spędzić czas, a nie jak u tych " dojrzalszych graczy " co drugie słowo to przekleństwo bądź dziwna ironia. Dodatkowo smuci mnie jeszcze jedna rzecz, a mianowicie skill graczy. Kiedyś walka na manuala była czymś wspaniałym, emocje, sprawiała wiele frajdy, a obecnie gracze którzy mają rzekomego skilla, to tak naprawdę mają dobre myszki. Nie wiem co podnieca tak graczy w spamowaniu, używaniu macro i tricków. Owszem, nikomu tego nie zabraniam i dobrze że gracze chcą rosnąć w siłę, jednakże mimo wszystko nie ma tej poezji w walce ostrze z ostrzem, teraz każdy gracz albo tłucze powietrze, albo chamberuje, albo spamuje i taka prawda. Moja wypowiedź także nie ma na celu obrażenia kogokolwiek, tylko stwierdzenie obiektywistycznego faktu.