XD Na początku nasuwa się inne pytanie - co będzie za rok? :P Jaka będzie gra, kto najlepiej się przystosuje do nowej rozgrywki i czy będzie ona wielce odbiegała od aktualnej. Wtedy zobaczymy, a może dalej na WB będą też organizowane Mistrzostwa Świata jako takie już pożegnalne (albo też ludzie nadal w to będą grali (w co jednak wątpie)).:(
Na końcowy wynik musimy jeszcze zaczekać - jednak po ostatnim meczu mam pewne zastrzeżenia. Nie chodzi tutaj o kapitana, jak dla mnie Harman się spisał, bo zebrał drużynę w krótkim czasie składającą się chyba z najlepszych graczy. I co do pana wyżej nie zgodzę się, że GorN się przejadł, jak dla mnie akurat starzy wyjadacze są lepsi w dłuższym czasie, więcej meczy o stawkę (ktoś może mieć więcej niż inni godzin, ale to się nie liczy w takim stopniu jak wszelkie mecze o stawkę typu WNL czy wcześniejsze NC). Zobaczcie, kto wczoraj próbował walczyć i utrzymywał się przeważnie najdłużej? Trebron, GorN, Wężyk, Harman (nie liczę Blade bo siedział na tej wieży i gówno robił). Więc wychodzi na to, że najdłużej walczyli gracze z największym doświadczeniem. A że ty piszesz że właśnie on się skończył jest niedorzeczne. Pan na przykład Panoramix (hm, czy pan to jednak nie wiem :)) czy CarpeDiem padali najszybciej, więc świeża krew w reprezentacji nie zachowała zimnej krwi. Niemcy mieli lepszą piechotę, co wykorzystali znacząco (pomogła jeszcze 1 mapka), więc piechota składająca się z nowych graczy zostawała wyrżnięta, a na końcu Niemcy dobijali sobie 2vs1 czy 3vs1 lepszych graczy. I kto tu wymiękł :D?
Do poprzedniego roku miałem zastrzeżenia, że odpadliśmy z gorszymi Ukraińcami. Tym razem z Niemcami. Mam tylko jeden powód by czuć to za upokorzenie. Jeśli wynik z zeszłego roku z meczu z Ukrainą można było uznać za wypadek przy pracy to nie 15-1 z naszymi sąsiadami, bo to uznaje jako wielki cios. Więc żal mam jeden do was - o styl w jaki przegraliście z nimi, chluby to nam na pewno nie przynosi... :(
Nie żeby ktoś mnie potraktował jako atak na reprezentacje i dostawał komentarze typu "Zrób to lepiej". PO prostu odzywa się we mnie kibic reprezentacji Polski w obojętnie czym, a większość nas wie, że w przypadku jakiś meczy każdy staje się nagle ekspertem. :)